Photoblog.pl

Załóż konto

Numery mówią. 

2021/03/22   

 

« następne   poprzednie »

JÓZEF PACZYŃSKI, numer obozowy 121

 

"Dostaje pracę w sklepie fryzjersko-kosmetycznym i szybko zaczyna rozumieć, że to jego szansa. Robota jest czysta, w cieple, pod dachem. Tyle że między esesmanami trzeba się wyjątkowo pilnować. Żadnego fałszywego ruchu. Przejdziesz obok Niemca, nie zdejmiesz czapki, to cię zadepcze. O ucieczce nie ma mowy. Kiedy Niemcy nie mogą doliczyć się wszystkich więźniów, apel trwa bez końca. Najdłuższy? Od osiemnastej w sobotę do siedemnastej w niedzielę. Jeden z więźniów ma biegunkę i nie wytrzymuje. Esesmani znajdują w grupie księdza i Żyda, każą pochylić się nad kałem i go zjeść."

 

 

KAROL TENDERA, nr obozowy 100 430

 

"Karol tłumaczy wolontariuszowi z "Karty", który przyszedł nagrać wspomnienia, na czym polegało upokorzenie:

- Przecież każdy człowiek musi się gdzieś wypróżnić. Tam nie było żadnych klozetów. Barak, korytarz, boksy, wielkie beczki z drzewa. I do tych beczek żeśmy... (przerwa na odchrząknięcie)

- Wszyscy mieli biegunkę, stale tam chodzili i wypróżniali się, sikali. No to, słuchaj, przecież jak całą noc tam srało i sikało osiemset ludzi, to ta beczka pełna była. A później beczkę trzeba było wynieść, robili to więźniowie. (znowu krótka przerwa)

- Przychodzi blokowy, chodźcie tutaj, jeden, drugi, trzeci, jest was czterech, do mnie. Bierzcie beczkę, wynoście. Łapa w gówna, za przeproszeniem, wsadzona. I tu pod spodem, i tak idziemy przez błoto, i beczki chlup, chlup. A jak ktoś pochlapie pasiak, to śmierdzi gównem cały tydzień. Wyobraź sobie takie życie."

 

 

/ Dobranoc, Auschwitz

Reportaż o byłych więźniach /

 

Aleksandra Wójcik, Maciej Zdziarski

1 komentarz
marianfoto  - 23/04/2021 12:53:32
tego wszystkiego nie da się opisać

Najnowsze wpisy

Wpis numerymowia

 

Wpis numerymowia

 

Wpis numerymowia

 

Wpis numerymowia

 

Wpis numerymowia

 

Wpis numerymowia

 

Wpis numerymowia

 

Wpis numerymowia

 

Wszystkie wpisy