Witajcie kochane :*
Co u was? ;-) U mnie fatalnie, fatalnie, wciąż fatalnie. :(
Jem i jem i jem i jem. i mam wyrzuty sumienia. Żeby to wyrzucić z siebie ciągle ćwicze i pije herbaty przeczyszczające. Mój brzuch umiera.
Dziś zjadłam z 1010kcal!!!!!! PORAŻKA!!!!!! przemilczę to. :/
Jutro sie poprawiam! Może wkońcu mi się uda :/
MUSZE SCHUDNĄĆ, MUSZE! MUSZE POKAZAĆ TYM WSZYSTKIM FRAJEROM ŻE MOGĘ BYĆ FAJNĄ LASKĄ KURWA MAĆ! ;-)
nooo!!!!!!!
NIE PODDAWAJCIE SIE MOTYLKI TAK JAK ROBIE TO JA :/
:*