Photoblog.pl

Załóż konto

Akceptacja bieżącego

Wyświetleń: 226

Wbrew pozorom to trudne pisać o zwykłych sprawach 

tak jak nie sposób okiełznać ich wszystkich naraz 

ale za każdym razem wśród licznych działań 

kontroluję się, by odpędzić z ciszy marazm 

 

Robię tak odkąd pamiętam, bo uwielbiam ciszę 

ale bez marazmu, bo on za bardzo uszczelnia dyszę 

z dobrą energią, którą tak trudno w sobie pielęgnować 

do tego stopnia, że oszukujemy się co dnia 

 

Od reguł są wyjątki 

lecz póki mnie nie zabije ze sobą ostry konflikt 

to wszystko inne zdoła mnie wzmocnić 

na tyle, na ile upadki pozwolą mi się podnosić 

i nie dadzą mi zbłądzić z kursu obranej przeze mnie drogi 

 

Lecz do tego jest potrzebna akceptacja bieżącego 

bo bez względu na to, czy wchodzisz w życie z jasnym umysłem 

i tak kiedyś przejdziesz przez nieprzeniknioną ciemność 

która Cię być może nauczy, czym jest wzbicie się na szczyt wśród swych spięć 

 

Dla mnie to po prostu chęć wstania z łóżka 

a szczytem jest moje odnalezienie się wśród spraw 

wymagających wzbicia się na szczyt - czyli przeżycia dnia 

tak by z nadejściem jutra nie czekać w sposób napięty jak struna