Photoblog.pl

Załóż konto

List

Wyświetleń: 188

Zagościłaś w mym sercu, bo chciałaś bym Cię poczuł 

jak roślina wyschnie znów, to zaraz spłynie z oczu 

to czym wypełniasz je, od kiedy gościsz we mnie 

po czym sny spełniasz w dzień od biedy swoim pięknem 

 

Byłem i nadal jestem, jak ta roślina w suszę 

żyję i działam, lecz chcę zaznać choćby smaku muśnięć 

czyli namiastki tlenu z gorącym uczuciem w parze 

bym dziś nakarmił ten mój wciąż oschły budulec marzeń 

 

Zbuduję zasięg jak dawniej tym, czym teraz zrujnuje czas ten 

na napisanie po czasie odważnej sentencji w prawdzie 

Spróbuję zatem: szukam Cię, lecz nie mogę znaleźć 

ukaż się, bym wgląd miał gdzie ukradkiem wtargniesz 

 

Lecz i tak obawiam się, że Cię nie znajdę w całości 

co najwyżej w namiastce wśród ludzi u których zagości 

taka sama potrzeba - bym dostrzegł Cię w marzeniach 

po to by urzeczywistnić to, na co mi pozwala nadzieja 

 

Więc jeżeli Ciebie już nie ma, to nie chcę bez niej umierać 

dlatego mnie tak bardzo uwiera pustka, w której znów czekam 

obecnie wśród lat, a być może również wśród dekad 

na to bym biegał - bo bez Ciebie mogę tylko tu pełzać

 

Chcę przez ten list ujrzeć Twój pejzaż tu i teraz 

by poczuć multum szczęścia i mógł już wrócić z wszechmiar 

w jednym kawałku z miejsc tak odległych gdzie Cię szukałem 

gdy swe złamane serce w kawałkach dawać im znów chciałem 

 

Im, czyli właśnie Tobie w Twej jak najpiękniejszej odsłonie 

wśród tylu kobiet, przez które ciągle wierzę w swój rozejm 

z samym sobą, tak by odtąd wtłoczyć mógł we mnie 

cały kolor gwiazdy obłok - tak w nocy, jak i we dnie...