Photoblog.pl

Załóż konto

FUTERAŁ WŁASNYCH UŁOMNOŚCI 

2014/10/06   

130.

« następne   poprzednie »
130.

Trudno jest mi tu wracać, czytać, analizować, a co najgorsze pisać. Kiedy to wszystko dalej we mnie siedzi, kłębi się, gromadzi, aż niedługo rozerwie mi głowę (tą malutką, niedojrzałą). Osuwam się wciąż w te ciemne zakamarki, odludne miejsca mojej duszy. Myślisz, że już tak właśnie będzie?

Ostatnio przecież dużo wychodziłam do ludzi, poszłam nawet na studia, które zdawały się przerażać. Zrobiło się dobrze i ciepło. Dlaczego więc czuję się tak samo? Lękam się? Jest to bardzo trudny czas, w którym muszę wziąć się za siebie (jestem już dużą dziewczynką), mimo dreszczy niepokoju i gorączki tęsknoty.

Bardzo bym chciała być beztroska, na chwilę zapomnieć o sobie. Chciałabym na niepewnych, rozedrganych jeszcze nóżkach być szczęśliwą. Wyjść z kimś, upić się cierpkim winem i zasnąć zupełnie pijana. Drżeć na myśl, że mogłabym patrzeć komuś w oczy i widzieć tańczące iskierki, poczuć rozżarzone, krwiste usta na moich ramionach. Chciałabym być kogoś Najdroższą Dziewczynką...

1 komentarz
helloskinny  - 03/11/2014 22:08:36
tęskniłam za twoim blogiem. widzę, że nie tylko ja dziwnym trafem znów tu weszłam znów analizuję wszystkie stare bazgroły i błędy po kolei. natrafiłam na twoje komentarze u siebie niemal sprzed 1.5 roku. nie możesz tracić energii którą dawno temu czerpałaś stąd i owąd. nadal masz ją w sobie. pamiętaj o tym. bo mnie ostatnio dośc ciężko z tym. i tak... czuję podobne oczucia do tych, które tu opisałaś.

Najnowsze wpisy

130.

06/10/2014 18:13:57

129 .

03/02/2014 21:03:26

128.

19/01/2014 16:14:47

127.

07/01/2014 19:11:03

126.

27/12/2013 22:37:10

125.

20/11/2013 19:02:21

124.

28/10/2013 16:49:33

123 .

27/10/2013 17:31:27

Wszystkie wpisy