Photoblog.pl

Załóż konto

A.M.

Wyświetleń: 113

Podczas rozpadliny, w której się znalazłem 

nie chciałem sprostać licznym problemom w ucieczce przed strachem 

bo zwyczajnie nie chciałem - nie było sensu dla mnie 

dopóki jej ramię niemalże zagotowało mnie nagle 

 

Piszę o Tobie kochanie, lecz z szacunku do Ciebie 

nie ujawnię jak ważna jesteś dla mnie, bo zwyczajnie polegnę 

i skończę na dnie na starcie, jak znów me serce się złamie w rozterce 

toteż tłem ten wiersz, bo walczę zażarcie z tym uczuciem obecnie 

 

Chcę dla Ciebie jak najlepiej, lecz jak Ci nieba uchylić 

skoro nawet nie wiem czy potrafię Ci ten czas umilić 

jednak wśród chwil tych wierzyłem, że ta przerwa uczyni 

chęć, by zjednać współczynnik dni tych, w ten czas znów liczny 

dzięki któremu, na skutek ich, okażę Ci choćby w namiastce 

szacunek i odwagę - by po prostu odżyć jak dawniej 

bo tylko w sposób odważny soczystym buziakiem 

okażę Ci to uczucie w parze z szacunkiem, nim pełne słodyczy usta Twe 

zdążą cokolwiek powiedzieć - bo tylko przy takiej kobiecie 

będę szukał odniesień wśród obecnej gamy w powiecie 

a i tak jej nie znajdę, bo w każdej będę szukał Ciebie 

prędzej mój czas przepadnie, nim pokażę pełne w strupach miejsce 

 

Czyli moje wnętrze, w którym obecnie wszystko uschło 

ale dzięki Tobie jakoś sobie radzę z pustką 

chcę bardzo otwarcie, by naszych wspólnych chwil było mnóstwo 

lecz trzymam je na specjalną okazję, choć brak ich jest dla mnie jak uprząż 

 

Moje uczucie do Ciebie pewnie odnajdziesz gdzieś w rymach 

ale ja tylko chcę, abyś była szczęśliwa 

Odmieniłaś mnie swym ciepłem wnętrza i ogrzałaś serce 

bym we wnętrzu już strupów nie miał i wgłąb znalazł szczęście