Photoblog.pl

Załóż konto

Take my hand child, come with me 

2021/02/13   

This one found a vein

« następne   poprzednie »
This one found a vein

Jutro czeka mnie ostatni egzamin na jednej uczelni i ostatnie zajęcia na drugiej. Nie mogę uwierzyć, że ten jeden kierunek tak szybko minął. Nie żałuję również, że na niego poszłam, bowiem pogłębiłam swoją wiedzę, co mnie niesamowicie cieszy.

Odwiedziliśmy ostatnio naszego świadka z żoną w nowym domu. Miło było spędzić z nimi trochę czasu i zobaczyć ich cztery kąty. Następne spotkanie zapewne już w Naszych skromnych progach.

Decyzja, na którą tak długo czekałam niestety jest negatywna. Może nic nie dzieje się bez przyczyny? Może tak musiało być, jak mówi Marlena? Ciężko mi odpowiedzieć, na jakiekolwiek pytanie, ale chyba skłaniam się ku myśli mojej nowej koleżanki. Najważniejsze, że została podjęta inna decyzja. Oczywiście jest to dla mnie nowa sytuacja, której się obawiam, jednak mam nadzieję, że da się radę.

Nie potrafię uwierzyć w to, jak ten czas tak szybko biegnie do przodu i tak mało czasu zostało do czegoś. Wspominałam, że stres powiększa się z dnia na dzień, jednak to prawda. Jeszcze ten jeden telefon niesamowicie mnie zasmucił. Drugi był znacznie przyjemniejszy, aczkolwiek pewien fakt bardzo mnie zasmuca. Muszę jednak stawić temu czoło, innej opcji, choćbym chciała, to zwyczajnie w świecie nie ma. Finał coraz bliżej, dopinam powoli wszystko na ostatni guzik i czekam, bo co pozostaje mi innego?

Zajęłam się też w końcu przepiśnikiem, część przepisów już wpisałam, ale jeszcze mnóstwo przede mną. Tak to jest, jak lubi się gotować i piec. Ostatnio zrobiłam faworki i ukochany sernik mojego męża, w końcu tłusty czwartek jako święto trzeba święcić!

Nasze piętro jest przewspaniałe. Nie możemy się z mężem nim nacieszyć. Coraz bliżej końca! We wszystkim jestem zakochana! Blaty już mamy, drzwi zostały już dzisiaj ostatecznie zamontowane. Szafka w salonie złożona, następna już dotarła i czeka na złożenie. Lampy praktycznie wszędzie powieszone. W kuchni już większość rzeczy sobie poukładałam. Nie mogę się doczekać, aż zacznę tam gotować i piec. Musimy jeszcze zamówić karnisze i firany. I oczywiście zrobić wodę, ponieważ jej nie mamy, a bez tego ani rusz. Jednak już widać koniec. Jestem, jesteśmy przeszczęśliwi! Nie mogę się doczekać, aż w końcu postawię stopę na swoim. Coś niesamowitego.

11 komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika waferowa.
atlam  - 04/03/2021 13:07:49
Czarno-białe zdjęcia mają swój urok ;)
waferowa - 24/04/2021 7:12:02 z telefonu komórkowego
Zgadzam się ;)
annna97  - 19/02/2021 12:27:08
super, że jesteś zadowolona z wyborów :)
summertimesuicide  - 14/02/2021 23:23:31
Kocham taki klimat zdjęć! Wyszłaś przepięknie <3
Cokolwiek się stało, mam nadzieję, że jednak wbrew obawom jakoś się ułoży!
waferowa - 15/02/2021 19:19:12
Dziękuję kochana <3
Ja też mam nadzieję, że jakoś się ułoży, jakoś to musi być...;-)
abruniowelove  - 14/02/2021 17:26:53
Na pewno dasz sobie ze wszystkim radę. Każda sytuacja której musimy stawić czoło czegoś nas uczy i pozwala wyciągać wnioski. Oby wasze mieszkanko było gotowe jak najszybciej :)
waferowa - 15/02/2021 19:17:44
Oby, bo czekają mnie dwie sytuacje, z czego jedna jest kompletnie nowa i nieznana i niesamowicie mnie przerasta. Niewiele nam już zostało do zrobienia, najgorszy problem jest z wodą, bo jej nie ma i trzeba dopiero zrobić=P
agnesyox3  - 14/02/2021 10:00:55 z telefonu komórkowego
Ślicznotka moja <3
waferowa - 15/02/2021 19:16:13
;*
Photoblog.PRO pennyroyalcoffee  - 13/02/2021 23:18:02
Swego czasu musiałam wyprowadzić się i wynająć mieszkanie. Spędziłam tak kilka lat. Uczucie wejścia do własnego mieszkania, remontowanego własnymi rękami, nawet jeszcze niedokończonego jest... Nie do opisania. Szczególnie pierwsza noc i pierwsza pobudka :)

Co do pieczenia - zawsze, ale to zawsze zgubię jakiś przepis. Chyba też muszę zacząć prowadzić przepiśnik w formie papierowej :D
waferowa - 14/02/2021 0:00:13
Tak, coś niesamowitego! Też o tym słyszałam, ale to jeszcze przede mną ;D Ja miałam właśnie pełno kartek, karteluszek z przepisami, które wszędzie były wciśnięte. Jednak kupiłam przepiśnik i w końcu zaczęłam tam wpisywać, by znowu czegoś nie zagubić ;) Osobiście polecam!

Najnowsze wpisy

You are the reason I stay alive

 

This one needed stiches and...

 

Wielki mały człowiek

 

I'm scared of life...

 

Because I know you all wanna see

 

She looked and smiled at me

 

This one found a vein

 

This one you can't see

 

Wszystkie wpisy