Photoblog.pl

Załóż konto

Myśli (nie)uporządkowane...

2019/12/24   

In tenebris ... curro

« następne   poprzednie »
In tenebris ... curro
Powiększenie

Święta. Dla niektórych magiczny czas. Dla mnie... to po prostu święta. Nie przeżywam ich zwykle jakoś specjalnie głęboko, trzymam się swoich przyzwyczajeń - takich jak 10-ciokilometrowy bieg krótko po obiedzie i piwo zaraz po biegu. Takich jak późny wieczór przy komputerze, pisząc tu dla Was. Takich jak prezenty dla rodziny. Tak już mam. Muszę trzymać się swoich przyzwyczajeń, gdyż inaczej źle się czuję. Więc biegam, bo lubię...

 

Naukowcy, ścisłowcy to ludzie nauczeni wierzyć tylko w to, co mogą zobaczyć i dotknąć. Ale to nie zawsze wystarcza. Ścisłowcy, humaniści - nieważne, wszyscy - albo większość z nas, ta, która w tym siedzi, w tym zjawisku zwanym życiem, jest zmuszona uznać tajemnice Wrzechświata. Jesteśmy zmuszeni uznać, że pewna magia jednak istnieje. Tak jak magia świąt. Wystarczy sięgnąć do duchów poprzednich świąt. Ta historia, te wspomnienia i duchy z naszej przeszłości czasem są tak samo materialne jak to, co w tej chwili trzymamy w dłoni...

 

Powinienem być typowym "naukowcem", jak zwykle. Ale te święta są szczególne. To pierwsze święta od początku mego życia bez Taty... Siedzę z grzanym winem, piszę, słuchając United States of Emotion i jest mi melancholijnie i błogo. Rozpływam się w rzadko u mnie spotykanych emocjach i planuję już następny wpis, będącym swego rodzaju podsumowaniem roku... Ale teraz jeszcze nie jest ten moment. Teraz to moment na złożenie Wam życzeń. Takich szczerych, takich względnie neutralnych. Życzę Wam spokoju. By stać Was było na ten spokój. Rozsądnych osób przy sobie. Zgody wokół siebie, ale przede wszystkim zgody w sobie - żebyście zawsze postępowali zgodnie ze swoim sumieniem i przede wszystkim zawsze byli sobą, a nie udawali kogoś, kogo chcą widzieć inni. Do karnawału jeszcze trochę czasu - wtedy będzie czas na maski. I najważniejsze: zdrowia. Ono jest najbardziej potrzebne, żebyśmy mogli docenić wszystkie inne rzeczy. Wiele jeszcze życzeń przychodzi mi do głowy, ale to już tylko telepatycznie w milczeniu przekażę każdemu z Was... Bo w myślach już gdzie indziej jestem, w myślach biegnę, biegnę w tamto miejsce...

 

United States of Emotion "Biegnę" ---------> right click!

 

"Biegnę w ciemno zgubiony, przetnę wiatr
Wracam tam, gdzie widziałem Cię
Czy jesteś, czy zostałeś, jak na imię masz?
Biegnę, nie wiem czy ma to jakiś sens
Ta historia nie kończy się
Poczeka na mnie czas, poczekasz jeśli chcesz..."

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Et desidero.

27/03/2020 20:00:03

Secretorum manifesta sunt.

28/02/2020 20:17:03

Amoris festum

08/02/2020 9:18:20

2019

10/01/2020 21:12:54

In tenebris ... curro

24/12/2019 21:23:41

Autumnum et hiemem.

06/12/2019 18:51:50

Terre de reve

08/11/2019 21:52:40

La felicidad en mi.

14/10/2019 21:38:21

Wszystkie wpisy