Photoblog.pl

Załóż konto

OPOWIADANIA BY MIĘTOWA . 

2013/07/23   

Zmiany - IX rozdział

« następne   poprzednie »
Zmiany - IX rozdział

' Oliwa sprawiedliwa- zawsze na wierzch wypływa. Tak moi drodzy! Kłamstwa wypływają na wierzch prędzej czy później. Więc mały sekrecik C nie mógł pozostać długo w ukryciu. Czy wkrótce zabiją dla niego kościelne dzwony, a jego piękna narzeczona B pojawi się w długiej, niesamowicie drogiej, białej sukni? Wszystko na to wskazuje. Moment, moment... A co z dziewczyną C? Obawiam się, że nie pasuje jej ten trójkącik. Czy wróci tam skąd przyjechała? A może postanowi, że nie może ciągle uciekać? Zostawi C na pastwę B czy będzie walczyć o ich związek? Myślę, że to raczej on powinien o to walczyć, ale wszyscy doskonale wiedzą jaki on jest... Szkoda tylko, że M jeszcze tego nie wie. Spokojnie, mamy mnóstwo czasu i mnóstwo tajemnic, które nie mogą się doczekać żeby wyjść na światło dzienne. Tymczasem obiecuję Wam, że będę wszystko obserwować. Dzień jest długi i gorący. Pod każdym względem! Do zobaczenia!  Looker. '
Wstała i od razu przyjrzała się swojemu odbiciu w wielkim lustrze. Wyglądała fatalnie. Spojrzała na zegarek. Dopiero dochodziła siódma. Rozpoczynała lekcje za dwie godziny, jednak czuła, że już nie zaśnie. Podeszła więc do szafy, wyjęła białą koszulę bez rękawków, granatową spódniczkę, sweter tego samego koloru, czarny krawat oraz czarne koturny. Ułożyła to wszystko na łóżku po czym poszła pod prysznic. Wzięła szybką kąpiel aby zmyć z siebie resztki rozpaczy. Musiała być silna! Nie da Beatrice tej satysfakcji z wygranej. Musi jej pokazać, że jest ponad to. Kiedy starannie osuszyła ciało, czuła się o wiele lepiej. Przeczesała palcami wilgotne jeszcze włosy, które już zaczęły się delikatnie falować. Wpięła w nie białą spinkę, złożoną z kilku różnej wielkości kwiatuszków. Starannie wytuszowała rzęscy. Ubrała się w wcześniej przygotowane rzeczy i zeszła na dół. Otwarła lodówkę i wyjęła z niej jogurt. Zjadła go szybko, pobiegła po torebkę i bez swoich przyjaciółek zjechała windą na dół. Złapała pierwszą lepszą taksówkę, podała adres szkoły i zaczęła spoglądać przez okno. Straciła trochę czasu stojąc w korkach, ale w końcu udało jej się dotrzeć na miejsce. Pod budynkiem zebrał się już spory tłum uczniów. Zauważyła Chucka, który opierał się o swoją limuzynę i rozglądał się po okolicy. Zapłaciła kierowcy, chwyciła swoją torebkę i otworzyła drzwi. Najpierw spuściła swoje niesamowicie długie i zgrabne nogi, odziane w wysokie koturny na chodnik, po czym z gracją wyszła z samochodu. Wygładziła krótką spódniczkę, po czym ruszyła krokiem modelki w stronę szkoły. Nagle przed nią pojawiła się Oliwia.
- Cześć. - uśmiechnęła się lekko i podała jej telefon. - Jak się trzymasz?
- Świetnie. Wprostu cudownie. - dziewczyna zerknęła na ekran i zobaczyła swoje zdjęcie, które musiało być wykonane kilka minut temu. Szła na nim dumnie wyprostowana, z lekkim uśmiechem na twarzy. - Co to?
- Wyślemy to Danowi. - oznajmiła jej. - Musisz pokazać światu, że jesteś silna i niezależna! Dodamy też, że dzisiaj idziesz na imprezę, do jakiegoś nowego klubu. Co ty na to?
- Rób jak uważasz. - Marta wzruszyła ramionami i odpowiedziała na powitanie, kolejnej osoby, której nie znała, rzucone w jej stronę. Jej przyjaciółka od razu wysłała wiadomość do Dana. Poczekały jeszcze chwilę na Julię i w momencie, kiedy szły do budynku telefony wszystkich rozdzwoniły się. Pod zdjęciem widniał opis:
' Uśmiech i do przodu! M nie zamierza długo rozpaczać po okropnej zdradzie C. Chyba nadszedł czas, żeby udowodnić, że chłopaki też płaczą. Widzimy się dziś w klubie Dostres, a raczej ja widzę Was. Looker. '
Dziewczyna wzruszyła ramionami, wsunęła telefon do torebki i w końcu weszła do szkoły. Lekcje mijały tego dnia niesamowicie powoli. W końcu jednak zadzwonił ostatni dzwonek i uczniowie wylali się z budynku na chodnik, zaczęli wsiadać do swoich aut, łapać taksówki, rozchodzić się w swoich kierunkach. Musieli się przygotować na dzisiejszą imprezę. Marta rozejrzała się po dziedzińcu, ale nie dostrzegła nigdzie Chucka. W końcu mogła spokojnie wsiąść do limuzyny.

4 komentarze
gosc - 11/10/2013 11:00:04 z telefonu komórkowego
Siemanko mietowax3, fajne fotki :) BTW. Powinno Ci się spodobać: http://tinyurl.com/zdjecia-fbl
loooocker - 05/08/2013 10:58:18
cudowne, czekam na następne ;*
pinkinisie  - 23/07/2013 18:16:31
aaaaw :d super znowu Cię widzieć :)
fotoograficznaa  - 23/07/2013 11:11:29
Nareszcie ! :)
Strasznie stęskniłam się za tym opowiadaniem . ;D
Świetne ;*

Najnowsze wpisy

Zmiany - IX rozdział

 

Granice - VI rozdział .

 

Zmiany - VIII rozdział

 

Różnice - VII rozdział .

 

Zmiany - VI rozdział

 

Zmiany - V rozdział

 

Zmiany - IV rozdział

 

Zmiany - III rozdział.

 

Wszystkie wpisy