Photoblog.pl

Załóż konto
Wyświetleń: 2034

Niby wszystko się zmienia. 

Niby idę do przodu... ale mam wrażenie, że wracam do punktu wyjścia. 

Strasznie się boję. Paraliżuje mnie strach przed tym, że znów będę się źle czuła. 

Walczę z nim, ciągle, ale jak siedzę sama wieczorem, otacza mnie cisza to te szepty są zbyt wyraźne. 

Nocą, gdy śpię, widzę okropne wizje, są zbyt realistyczne. 

Czy będę mogła odetchnąć i uwierzyć w to, że będzie dobrze?

 

 Boję się swoich własnych emocji, bo nie wiem czy są prawdziwe. 

 

 

 

 

 

 

Nie potrafię napisać, przepraszam.

max45kg Są Twoje, te emocje i strach przed nimi też jest Twój. Jest normalny.
Nie ma nic złego w strachu.
Nie chcę pozbawiać Cię nadzeji ale w odpowiedzi na twoje pytanie czy będziesz mogła odetchnąć i uwierzyć że będzie dobrze powiem, że nie. Nie dopuki nie zmienisz uwierzyć na wierzę. To niestety nie.
Jesteśmy panami naszego losu, nasze myśli i uczucia nas definiują.
Uwierz ze jest dobrze a będzie.
Mocno trzymam kciuki, bo sama straciłam emocje i wiarę w cokolwiek.
10/06/2020 23:19:44
evenstar Super zdjęcie.
18/04/2020 23:13:09