photoblog.pl
Załóż konto
Dodane 4 CZERWCA 2012
122
Dodano: 4 CZERWCA 2012

hm. kurewsko zle, mam ciezka dusze. w sumie od czego by tu zaczac? malowazne. po prostu musze sie gdzies wygadac. kazdy tak ma. ja ostatnio mam tak coraz czesciej, nie wiem czy to dobrze, kiedys bylam bardziej zamknieta w sobie i bylo mi z tym dobrze, moze dlatego sie otwieram poniewaz ludzi staja mi sie coraz blizsi ? nie to jest niemozliwe. jestem typem co sie do ludzi nie przywiazuje. moze tak, bardziej wzbudzili zaufanie? hm, tez nie bardzo, ale niech juz tak zostanie.

dieta? hahah! dobre sobie ;d 56 i stoimy w miejscu, ale ciesze sie i z tego bo co chwile cos wpierdalam. z dnia na dzien coraz wiecej w szczegolnosci junk food. wiec dobrze jest. teraz jestem na wegetarianizmie, nie lubie miesa. nie wykluczylam miesa ze wzgledu na spadek kilogramow jaki moze po tym nastapic lecz dlatego, ze chce sie oczyscic od srodka. chociaz tyle bo umysl jest zasmiecony jak choleraaa.!

takze tego. sprawy uczuciowe. tutaj to dopiero jest metlik, jak skurwysyn no.

boje sie wlasnych mysli. czy ja na prawde nie potrafie pokochac ludzi ?

no ok podobal mi sie chlopak, super. ja mu tez. staral sie.no cudownie. czego mozna chciec wiecej, ale teraz jakos mnie to 'nie jara'.

tak wiem , dziwna jestem, ale coz.  no wiec ok jestesmy sobie razem, hmm, nagle wszystko pryslo. czy to na prawde chodzi o ty by kroliczka gonic a nie zlapac? tym bardziej nie pomaga mi moja minimalna uczuciowosc i calkowity brak przywiazania do ludzi. coz mam latwiej niz inni gdy bliscy odchodza, nie placze, zyje dalej. ale czy tak mozna? chyba trzeba miec jakis punkt oparcia w zyciu ? trzeba miec na kim polegac, samemu tez trzeba byc nie malym oparciem. no wracajac do mojej drugiej polowki. nie wiem czy to mozliwe by to pryslo , zmienilo mi sie automatycznie przez dzien moze dwa? poznalam swietnego chlopaka, nawet nie jestem pewna czy ma dziewczyne , no swietnie. z ta wiadomoscia byloby mi latwiej. zastanawiam sie czy jakbym go 'usidlila' to tez by mi sie znudzil po kilku chwilach? nie wiem. a moze zle tego pierwszego dobralam , moze to bylo chwilowe zacmienie mojego mozgu, jest sliczny kochany mily ale przeszlo mi kurwa! ten drugi jest tylko kolega, niestety, ale gdybym mu sie nie podobala nie calowalby mnie na trzech spotkaniach! nawet nie wiem co mam myslec . nawet nie wiem czy jest wolny. moze ma przewage dlatego ze jest bardziej spontaniczny ? mniej trzyma sie zasad? jest wariatem jak ja? uwielbiam takich . sa wspaniali. 

kreci mnie szalona milosc, jak w tych wszystkich cudownych teledyskach typu rollercoaster, defto, we found love. 

kocham to! 


Komentarze

roksanmatthew aaa, i slodkie pingwinki.
umcy umcy -.-
04/06/2012 19:23:10