Photoblog.pl

Załóż konto

 

2016/03/25   

Złoty środek

« następne   poprzednie »
Złoty środek

Zdradzę Wam sekret.

 

O tym złotym środku.

 

Widzisz na insta fajną laskę. Rany, jaki tyłek! Fajnie odstaje i nogi też ma szczupłe. I ten brzuch. Jezu. Jak można mieć tak idealne ciało? Pytasz.

 

No ćwiczę przysiady, wykroki.. poza tym wiadomo, zdrowe odżywianie cały czas

 

Kurde. Nie takiej odpowiedzi oczekiwałaś.

 

No musi robić coś jeszcze! W końcu ty też ćwiczysz, no i jesz zdrowo. Przeważnie.

 

Może nie zwróciła uwagi i nie podała jakiegoś super-hiper-magicznego ćwiczenia na te poślady (tak żeby nogi się nie rozrosły)? Albo nie je owoców? A może same warzywa? Albo to jakaś magiczna ilość kalorii? Pewnie spędza połowę dnia na siłce& No to do cholery w końcu jak jest?

 

Jedno jedyne rozwiązanie.

Rozwieję przed Wami tajemniczą nutkę płaskiego brzucha, super dupska i jędrnego ciała. Kurtyna w górę.

TRZYMANIE DUPY W RYZACH.

Tylko tyle. Aż tyle.

Nie, nie jedna czekoladka nie zaszkodzi. Zaszkodzi. Tak jak wypad w weekend na piwko z znajomymi. I pizza [kaloria kalorii nie jest równa]. To nie jest nic. Ani opuszczany trening bo akurat się nie chciało.

 

Kluczem jest trzymanie się założeń. Na zawsze. Nie schudnę i skończą się owsianki i fit jedzenie i ćwiczenia. Nie czekaj po tygodniu na wielkie spadki, super zmiany w lustrze. Przestań o tym myśleć, przyjdzie prędzej czy później. Jeśli przestaniesz bawić się w ciągłe wymówki. Mi fajne ciało nie przyszło w tydzień, nawet nie w miesiąc, nie w dwa. Nie patrzyłam obsesyjnie w lustro, po prostu zdrowe nawyki i trening stały się czymś na wzór mycia zębów.

 

Tu nie ma nowych ćwiczeń na pośladki, brzuch, nowych diet.. Prostota. Ale cały czas. Zaraz święta, sporo wpisów, komu nie udało się trzymać zdrowego jedzenia, poleciał bardzo mocno. Albo odpuszczacie tydzień przed świętami, bo przecież w święta i tak& BŁĄD. Świąteczne smakołyki to dodatkowe kilogramy. Tłuszczu. Nie oszukujmy się, to nie zejdzie w 2-3 dni. I nie mówię, żeby w ten czas z rodziną gotować sobie ryż z kurczakiem na parze. Nie. Ale poprzestać na jednym kawałku paschy, mazurka czy sernika. Wybierać mniejsze zło  zajadajcie się jajkami.

 

Przykładami długiej pracy i wkładanego wysiłku w efekty są @donnala i @lessfattytissue1 - zmiany w ciele się pokazują, ale w normalnym tempie. Zamiast rzucać się na dietę 1200kcal nie lepiej zmienić nawyki i zrobić coś w końcu porządnie? Bo ten czas i tak upłynie.

13 komentarzy
xextraxordinaryx  - 01/04/2016 21:21:53
kochana! nie wiem czy tu zaglądasz, a ja potrzebuje pomocy i rady kogoś kto sie zna ;) nie mogę wysłać wiadomości na priv (coś się zjebało) stąd ten komentarz... :)
xextraxordinaryx - 02/04/2016 22:13:11 z telefonu komórkowego
Ok

badzfitkobieto  - 30/03/2016 20:33:53
Masz piękna figurę i duża wiedzę na temat diety, ćwiczeń.
Trzymanie dupy w ryzach... zapamiętam! :)
badzfitkobieto - 30/03/2016 21:57:04
Proszę. A mi niestety tej cierpliwości brakuje, chciałoby się "już" , "teraz" , jednak to tak nie działa.. :)
pleaseneverforgetme - 30/03/2016 22:30:16
Dziękuję ;) Taka prawda, jedynie dużo cierpliwości i zaangażowania da efekty. Chwilowe zrywy to za mało, żeby ciało zaczęło pracować. Bo nie potrzebujemy z biologicznego punktu widzenia mięśni, utrzymywanie ich dla organizmu to duży i niepotrzebny wydatek, więc idą na pierwszy ogień zamiast tłuszczu, jako zbędny balast.
pleaseneverforgetme - 30/03/2016 23:02:40
Haha ja czasem też :) tzn. teraz już mi przeszło, ale czasem mam gorszy dzień i nie chcę mi się iść na trening, bo wyglądam jak ostatni lamus, podnoszę mniej kilogramów niż kolesie na siłowni i spaślak ze mnie z słabo widocznymi mięśniami. No ale efekty w końcu przyjdą, najważniejsze to się nie poddać bo trafiasz do punktu wyjścia i znowu trzeba wszystko robić od nowa, co jest frustrujące.

powerlifter  - 26/03/2016 15:29:02
no proporcji nie jedna Ci pozazdrości :D
donnala  - 25/03/2016 23:37:55
ach, moje ulubione proporcje <3
pleaseneverforgetme - 26/03/2016 14:30:20
Tylko wzrostu mi pożałowano :D

cerssei  - 26/03/2016 8:23:29 z Android
Ja bym chciała przepis na taki biust i wcale nie podoba.mi sie odpowiedz 'geny' xD spokojnych Świąt i smacznych jajek!;)
pleaseneverforgetme - 26/03/2016 9:58:38
Zawsze pozostaje chirurgia plastyczna ;) Wzajemnie, chociaż poza śniadaniową jajecznicą jedynym pokarmem chyba będą ciasta :D

aphoenix  - 25/03/2016 19:49:38
Ale masz fajne proporcje. :)
U mnie na szczęście nic się aż tak bardzo nie sypnęło... jakoś nie czuję wielkiego ciągu do żarcia. Ale święta jeszcze przede mną, w sumie...
pleaseneverforgetme - 25/03/2016 21:41:26
Dzieki, chociaz zdjecie ma rok z hakiem ;)
Ja ciągu nie czuję wcale, ani do słodyczy ani na jakiekolwiek łamanie diety. Ale w święta sobie pozwolę na wszystko, na co będę miała ochotę. Oczywiście w granicy rozsądku i nie zeżarcia połowy blachy ciasta ;)

Najnowsze wpisy

Wpis pleaseneverforgetme

 

Ciężar istnienia ;)

 

Złoty środek

 

moje początki

 

hejka

 

Wpis pleaseneverforgetme

 

Krótko i na temat

 

Wpis pleaseneverforgetme

 

Wszystkie wpisy