Photoblog.pl

Załóż konto

 

2012/04/04   

( 04 days without you )

« następne   poprzednie »
( 04 days without you )
Powiększenie

Dochodzę do wniosku, że przewrażliwiona bywam. Stwierdzam tak, bo się nagromadziło, a nie tylko dlatego, że dziś drżałam. I nie był to dreszcz wzruszenia ani przyjemne ciarki na plecach, ktore zwykle wywołujesz. Rozbraja mnie podniesiony głos ( Twój głos rozbraja mnie zawsze, ale pierwszy raz zabolał ). Na mnie się nie krzyczy, krzyk to dla mnie emocjonalne piekło. To głównie dlatego dzisiaj obróciłam się na pięcie i postanowiłam odejść, bo przerasta mnie gdy ważna rozmowa przeradza się w wykrzykiwanie sobie wzajemnych pretensji. Też dlatego zaszkliły mi się oczy ( o dziwo dopiero w pociągu, gdy uciekałam w siebie ) i nie wstydzę się moich reakcji, przecież to nie moja wina... Coś niedobrego dzieje się  z moimi synapsami, które sprawiają że znów czuję się jak bezbronna dziewczynka, która nie potrafi zatrzymać gromów złości fruwających nad jej głową. Nie znoszę krzyku, nie toleruję, nie dźwigam.  I obiecałam sobie, że nie będę powielać schematów, nie będę wpadać w spiralę przekrzykiwania. Wolę odejść. Zabierając ze sobą resztki godności.

( I wiesz, już zdecydowanie wolę Twój szept. Głęboki. Wprost do ucha. Z czuciem drugiego oddechu, delikatnie drażniący membranę. Wtedy też drżę, ale lubię tak zadrżeć.  )

66 komentarzy
jonnie  - 06/04/2012 13:31:00
cudowny kadr ♥
noritsukoki - 07/04/2012 8:04:24
miło mi to słyszeć, dziękuję.

zorkowa  - 04/04/2012 20:01:53
no pięknie... moje zdjęcie i taka smutna notka. więc już nie istniejecie? dlaczego u mnie ostatnio dzieje się podobnie...
Zobacz wszystkie odpowiedzi: 25
noritsukoki - 06/04/2012 0:09:18
ubijanie jajek w kontekście zachowania Marcina, plus dla mnie!
wszystkie moje jakieś obawy, o których mówiłam odbierał ze śmiechem i kwitował, ze przesadzam. wkurzało mnie to zwyczajnie, bo tak jakby to nie było 8 miesięcy a 8 dni i w ogóle nie rozumial o co mi chodzi.a chyba mialam prawo do zastanowienia się nad tym, czy byc czy nie.... no, i zastanowiłam sie tak, że się rozpadło.
zorkowa - 06/04/2012 0:13:48
albo to było słowo rozbełtać... Teraz już sama nie wiem. Ale że ktoś jest mamyją to słyszałam. Czyli taka lebioda, ciapa, niezdecydowany, nie wie czego chce. To w sumie takie synonimy ;P
mnie też wkurza kiedy mówię o czymś poważnym a ktoś się nabija i to jeszcze prosto w twarz... Chociaż ja sama tak czasem robię i nie ukrywam tego to wkurza mnie to po prostu, bo nie wiem czy sobie robi jaja z poważnej rozmowy, czy ignoruje czy wgl mnie słucha czy może jednym wpada a drugim wypada.
noritsukoki - 06/04/2012 0:24:54
mamyia ( tak fotograficznie^^ ).
ja tez tak robię, często... ale nie sądziłam, że to może być tak wkurzające. choć w sumie ja mniej się śmieję, a ripostuję, ironizuję i inne takie. swoja drogą pierwszy raz tak wybuchł, że mnie wystraszył, tak dosłownie ale było i się nie odstanie - szkoda.....
zorkowa - 06/04/2012 0:45:00
ale wszystko można cofnąć, oprócz czasu. Może daj mu szansę... Wiesz, że nie chciał Cię przestraszyć, ale chciał to wszystko raz z siebie porządnie wyrzucić. I niestety mu nie wyszło tak jak sobie to pomyślał.
noritsukoki - 07/04/2012 8:04:09
wczoraj jak wróciłam, czekał na mnie w domu;c

lepkimus  - 04/04/2012 16:34:20
te dreszcze i mnie przeszyły, choć zupełnie nie doświadczam tego co ty.
Zobacz wszystkie odpowiedzi: 11
noritsukoki - 04/04/2012 19:57:52
zależy, zależalo mocno. ale nie byłam gotowa na wysiłek. kiedyś mi ktos napisał, ze w końcu te moje fanaberie zaczną go męczyć i chyba właśnie nastąpiło zmęczenie materiału, obopólne.
lepkimus - 04/04/2012 20:53:15
i tak to chcesz zostawić? przezcież zawsze upadamy, ale sztuką jest się podnieść, razem.
noritsukoki - 04/04/2012 20:58:56
coraz cięzej przychodzi jednak życie wśród tych upadków i wiesz, nigdy z nich nie wstawialiśmy razem.
lepkimus - 04/04/2012 22:37:09
przykro mi, gdy o tym piszesz.
noritsukoki - 04/04/2012 22:41:57
uwierz, że mi też.

xnatqsx  - 04/04/2012 20:56:45
Patrzę na tą fotografię wciąż i wciąż...
noritsukoki - 04/04/2012 21:00:29
i co widzisz?

retrodiva  - 04/04/2012 16:17:53
czy u ciebie zawsze zdjęciei pasuje do postu i do słów jakich uzywasz? dzięki temu działasz dwa razy mocniej na zmysły moje, niż gdyby było inaczej.
noritsukoki - 04/04/2012 16:24:08
staram się, choć nic na siłę. ale miło mi że moje zamiary by tak pokazywać części siebie nie kończą się na własnych odczuciach , ale ty też potrafisz dostrzegać te drobne, subtelne zależności. miło mi.
retrodiva - 04/04/2012 20:02:25
grzechem byłoby ich nie dostrzec.
noritsukoki - 04/04/2012 20:08:54
wiele spraw do grzechów można zaliczyć, ale nikoniecznie takie.
retrodiva - 04/04/2012 20:55:54
wiem, wiem. ale nie umialam tego inaczej określić. poprostu pokazujesz miłe rzeczy, które pięknie się komponują.
noritsukoki - 04/04/2012 21:00:17
dziękuję, po raz kolejny już i mam nadzieję, ze to nie ostatni raz kiedy tak bedziesz czuła będąc tutaj.

tytomaszszczescie  - 04/04/2012 20:09:35
Świetne, wiesz co? Jutro biorę analog od szefa i idę robić zdjęcia.
noritsukoki - 04/04/2012 20:10:15
pokaż koniecznie co wyszło! kurczę, aż sama ciesze się na twoje klatki!;-)

phallustein  - 04/04/2012 19:02:10
Bardzo dobre, tajemnicze, ponętne ujęcie.
noritsukoki - 04/04/2012 19:03:49
szaleni miło to slyszeć, od wlaścicielki TAKIEJ galerii! dziękuję i niedowierzam.
koko - 04/04/2012 19:31:49
nie wiem dlaczego niedowierzasz, przestań kokietować. nikt nie pisze tutaj komplemetów, jesli serio tak nie myśli.
noritsukoki - 04/04/2012 19:35:07
nie kokietuję, nie śmiałabym, nie w obliczu moich zdjęć. to że zwyczajnie zdaję sobie z ubytków moich sprawę, jest raczej dobre więc nie wiem po co twoj komentarz ktory nic nie wnosi.
hdhdh - 04/04/2012 19:52:53
ubytków? co masz teraz na myśli?
noritsukoki - 04/04/2012 19:56:42
że wiele jeszcze w tej dziedzinie przede mną. tylko tyle.

musicalgirl  - 04/04/2012 19:27:09
ojejku, dziękuję! Cudnie piszesz, pozwolę sobie dodać. Cieszę się że są na tym photoblogu jeszcze ludzie, którzy traktują to też jak blog, a nie spam i zdjęcia, dziękuję Ci za to, pozwolę sobie dodać, mogę?
noritsukoki - 04/04/2012 19:30:01
możesz naturalnie, jest mi bardzo milo i czuję się nieco zawstydzona. ( jeśli tylko bym się zdecydowala na dodawanie znajomych dodalabym rownież, poki co dla estetyki odpuszczam, ale lądujesz w zakładkach )
musicalgirl - 04/04/2012 19:33:22
to mi jest miło! Bałam się pisać, bo jeśli chcę pisać- to piszę dla siebie, bo i tak tutaj nikt tego nie czyta, jednak od dzisiaj to zmienię, dziękuję! Klaudia jestem, miło mi!
noritsukoki - 04/04/2012 19:36:13
za moja sprawą? cieszy mnie to, choć sama mam świadomość że pisanie i wylewanie wszystkiego z siebie w takim miejscu jak to ma skutki uboczne.
musicalgirl - 04/04/2012 19:39:10
o tak, o tym też się przekonałam, ale.. mam nadzieję, że chociaż Ty to przeczytasz i po raz tysięczny usuwam notki, zaczynam od nowa, żeby się przekonać, że i tak nikt tego nie czyta, syzyfowa praca, uh.
noritsukoki - 04/04/2012 19:44:39
czasem warto zacząc z nową kartą i najważniejsze bądź tu głównie dla siebie samej, nie dla innych. w przeciwnym razie możesz się rozczarować, a ja będę.

mrcaldian  - 04/04/2012 17:46:19
obojczyki również są subtelne :)
noritsukoki - 04/04/2012 18:10:30
zależy czyje wprawdzie, ale u męźczyzn to zdecydowanie nadgarstki są delikatne i zabawne, bo kawałek dalej, dłonie już silne i bezpieczne.

btw. dziękuję za dodanie do znajomych, choć niczym sobie na to nie zasłużyłam.

onlyyyhope  - 04/04/2012 15:41:08
co to jest ?
noritsukoki - 04/04/2012 15:57:11
udo + dreszcze.

Najnowsze wpisy

( 10 days without you )

 

( 09 days without you )

 

( 08 days without you )

 

( 07 days without you )

 

( 06 )

 

( 05 days without you )

 

( 04 days without you )

 

( 03 )

 

Wszystkie wpisy