Photoblog.pl

Załóż konto

And nothing else matters... 

2011/08/08   

 

« następne   poprzednie »

Bomba wybuchnęła już dawno, teraz zaczynam się z tego śmiać.  Szkoda tylko że jeszcze parę odłamków tej bomby we mnie tkwi. Czasem czuję że się wykrwawiam i żygam tym wszystkim w koło. Na szczęście jest kilka lekarstw o różnych imionach na które mogę polegać zawsze:) Ogólnie to chyba osiągnąłem kolejny szczyt chamstwa,perfidności,okropności. Niby są wakacje a nie czuję tego. komp/spanie/bass/Mózg/Skrzaty....i tak mijają dni. Wstawiłbym tu zdjęcie z Woodstocku ale nie było mnie. Mam nadzieję że w następnym wpisie wstawię zdjęcie znad morza z moimi dwoma Aniołkami.

2 komentarze
ladhi - 08/08/2011 11:31:28
Z dwoma aniołkami? ;>
aredna - 08/08/2011 9:15:42
Ki!!!!!! :* :*

Najnowsze wpisy

Prac

19/06/2012 2:06:21

Coś w tym jest...

16/04/2012 10:45:05

Nowa pasja

19/03/2012 1:50:01

Wesołych kurwa świąt

23/12/2011 2:11:45

Wpis michau666

07/12/2011 9:39:20

Wpis michau666

08/08/2011 6:43:38

Wpis michau666

10/07/2011 2:23:46

Zdałem

21/06/2011 17:14:07

Wszystkie wpisy