Photoblog.pl

Załóż konto

...on a one way road 

2018/12/23   

 

« następne   poprzednie »
W przerwie pomiędzy gotowaniem kompotu z suszu a wkładaniem ryby po grecku do lodówki, przypomniałam sobie o fbl. Gdy przypomnę sobie każdy jeden wpis na temat tego, jak bardzo nienawidzę Bożego Narodzenia i Wigilii, to śmiem stwierdzić, że wiele się nie zmieniło. W tym roku postanowiłam mniej wkurwiać się na to, że inni wkurwiają się przygotowaniami, no i przeniosłam całe przedsięwzięcie do mieszkania w Chorzowie. Co tam, dziesięć osób w te, czy we wte. Nie ma tragedii. Przynajmniej choć raz, ryba na wigilijnym stole nie będzie przypalona. I może choć raz Święta spodobają mi się choć odrobinę bardziej niż kiedyś.
Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis magdalenn

23/12/2018 18:24:58

Wpis magdalenn

12/06/2017 10:04:32

Wpis magdalenn

09/06/2017 11:41:33

Wpis magdalenn

01/06/2017 22:10:32

Wpis magdalenn

27/05/2017 0:31:27

Wpis magdalenn

19/03/2017 8:36:46

Wpis magdalenn

21/02/2017 22:58:52

Wpis magdalenn

05/02/2017 20:42:58

Wszystkie wpisy