Photoblog.pl

Załóż konto

Myśli (nie)uporządkowane... 

2021/07/30   

Evolutio

« następne   poprzednie »
Evolutio
Powiększenie

Że znów czas upłynął? No upłynął. I dobrze... Kończy się lipiec, naprawdę gorący i leniwy. Dawno takiego nie było. Ale z innej beczki - znacie to uczucie, gdy planujecie coś przez parę miesięcy, tworzycie w życiu pewien projekt - i on po kolei powstaje tak jak sobie zaplanowaliście? Nie? Ja też nie! :) Ale choć parę przeszkód pojawiło się po drodze, widać światełko, reflektor w tunelu. Od początku tygodnia chodzę jak nakręcony wiedząc, że może w końcu ukończę to, nad czym pracuję od kwartału w swym życiu. Najważniejsze przeszkody pokonane! Ale czy się uda? Czy możemy przewidzieć przyszłość?

 

To naturalna ewolucja: uczeń staje się nauczycielem, podopieczny - mentorem. Tak dzieje się nie tylko w życiu zawodowym ale nawet prywatnym. Na podstawie doświadczeń przodków nauczyliśmy się na przykład jak zrobić idealną jajecznicę, jak łagodzić ból głowy, jak poradzić sobie z rozterkami serca. Mierzymy kilometry, procenty, kolejne kroki, wciąż próbując dostać wgląd w przyszłość, wgląd w osobę - kim się stanie? Kim sami się staniemy? Tak jakby poznanie kilku liczb na wykresach miało być prawdziwą miarą tego, co moglibyśmy z siebie stworzyć. Nie jest proste stanie się osobą, którą planowałeś zostać. Wymaga to wielkiej odwagi by wkroczyć w moc, którą odnalazłeś w sobie i na którą zasłużyłeś. Sztuczka polega na tym, żeby wziąć ludzi, którzy są tu dla Ciebie ze sobą. Żeby wciąż byli, żeby przypominali, że nie jesteś sam. Dzięki nim masz ze sobą zawsze całe dziedzictwo, które sobie sam stworzyłeś...

 

Jak na człowieka, który (sam to potwierdzisz, bo Ci to często powtarzam) nie lubi zmian - wiele ostatnio zmieniam. Wciąż jesteś w szoku jak bardzo zmieniłem się wewnętrznie. Właściwie powiem Ci, że to nie zmiana, a powrót do korzeni. Wszystko to element większej układanki. Oczywiście nie da się zmieniać czegoś tak rozległego bez urażenia paru osób. No cóż, tak się stanie i tym razem. Na szczęście nie dotyczy to Ciebie, Kochanie. Póki co piszę trochę zagadkowo, ale na pewno podzielę się tym z Tobą, z Wami wcześniej lub raczej później :) A muzycznie? Ostatnio było coś dla Ciebie, teraz coś dla mnie :)

 

Daria Zawiałow "Żółta taksówka" -------> right click!

 

"...Zatrzymuję się gdy w tle Dakoty cień
Inni dalej biegną omijają mnie
Nie wiem czy to prawda nie wiem czy to sen
Gdy na środku mostu nagle widzę Cię

 

Zatrzymuję się gdy w tle Dakoty szept
Patrzę jak latarnie uginają się
Obiecałeś, że na moście będziesz wiesz
Łapiesz mnie za rękę most zapada się..."

1 komentarz
dorota - 30/07/2021 23:32:24 z telefonu komórkowego
Mocy nieograniczonej,tej odnalezionej ...odkrywania i spełniania. Tak mało a przecież tak wiele. Trudne a zarazem łatwe. Same sprzeczności, bez których życie byłoby jak samochód bez silnika więc niech się dzieje! I wierzę,że się uda.

Najnowsze wpisy

Nostri manes

10/09/2021 21:32:08

Evolutio

30/07/2021 20:20:22

Praesenti

18/06/2021 21:11:06

Tacere diebus

18/03/2021 20:22:41

Oculus cyclone

13/02/2021 22:12:10

Subortus

08/01/2021 19:37:07

Felicem natalem Christi!

24/12/2020 19:52:25

Memento omnia.

12/12/2020 23:07:59

Wszystkie wpisy