Photoblog.pl

Załóż konto

Zmagania byłej anorektyczki 

2018/11/21   

 

« następne   poprzednie »
Powiększenie

Przeklejam dodany ostatnio z notatnika: 

Nie sądziłam, że słowa "kim jesteś?" mogą tak mocno zaboleć. Na zdanie "skasował mój numer" widziałam, że Robotek się skrzywił, może ma dość mojego emo-gadania o ludziach, którzy odeszli z mojej winy?

Stwierdziłam, że dziś nie wstaję, ale Robotek był innego zdania, jak się dowiedział, że jest godzina 20:00 a ja nic nawet nie jadłam. 
Pojechaliśmy do mc'donalda, było fajnie, kiedy jadę to nie myślę o niczym, nie czuję mojej wewnętrznej pustki i tęsknoty. Zastanawiam się czemu jeszcze jestem zdrowa mimo, że codziennie wracam do domu o 5-6 nad ranem i przy słabej pogodzie wystawiam głowę przez okno w aucie.
Dni z przyjaciółmi mijają mi świetnie. Codziennie poprawiają mi humor akcje w stylu: 

- Ej, byłaś dzisiaj w Toruniu? 
- E? Nie, a czemu? 
- To co, jedziemy? Jest dopiero 21:00! 

moja nauka prowadzenia auta idzie w bardzo dobrym kierunku, jeżdżę coraz lepiej, już prawie się nie boję :)

Za dwa dni MN, trzeba sie ogarniać, obdzwaniać ludzi. Zaraz muszę zapłacić podatki... nie cierpię tego robić :) 










"Czasem zawieje wiatr, niosąc trochę zgubionych łez

I roztaczając wokół nas przeszywający chłód

Lecz gdy ustanie płacz, kiedy słońce zastąpi deszcz

Znowu ujrzymy ponad nami czyste niebo

Do kogoś, z kim nie rozmawiam, zwrócić dziś odważyłam się

 

Było to na pożegnanie jedno proste ,,cześć" 








1 komentarz
padholder  - 21/11/2018 8:51:12
zaczarowane

Najnowsze wpisy

Wpis iseethelight

 

Wpis iseethelight

 

Wpis iseethelight

 

Wpis iseethelight

 

Wpis iseethelight

 

Wpis iseethelight

 

Wpis iseethelight

 

Wpis iseethelight

 

Wszystkie wpisy