Photoblog.pl

Załóż konto

jestem wędrowcem przez brzydotę. 

2017/01/07   

naprawdę - brak mi sił.

« następne   poprzednie »
naprawdę - brak mi sił.

źle. tragicznie. okropnie. fatalnie. obrzydliwie.

zatapiam się - w tej jebanej beznadziei.

nie mogę tak, to sprzeczne - sprzeczne ze wszystkim, co wyznaję. muszę przestać się tak czuć.

miłość byłaby w stanie pomóc, wypełnić przestrzeń, która teraz zionie pustką. tak bardzo mi Jej brakuje. chciałbym zrobić, kurwa, cokolwiek. pocałować Ją. albo uderzyć w twarz. byleby wydarzyło się to cholerne c o ś. mam dosyć bierności, półsłówek, subtelnych, ledwie zauważalnych sygnałów. to mnie wyniszcza.

chcę się naprawić. żadne leki nie przynoszą skutku. jestem coraz bardziej wadliwy. chcę być ślicznym chłopcem, z piękną żoną u boku, mieć gromadkę dzieci i jeszcze większą gromadkę kotów.

ale wychodzi na to, że zdechnę w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

jestem na granicy wytrzymałości psychicznej. widzę brzydkie rzeczy. czuję zapachy, które nie istnieją. wdzierają się do płuc.

mamo, przytul mnie. K., przytul mnie.

niech dobro - otuli. nie pozwoli, żebym odebrał sobie życie.

ratunku.

Brak komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika ebost.

Najnowsze wpisy

płonę.

 

zblazowany.

 

nie zostawiają śladów.

 

pozazdrościć?

 

naprawdę - brak mi sił.

 

zawracam.

 

cmok.

 

szumi mi w  głowie.

 

Wszystkie wpisy