Photoblog.pl

Załóż konto

jestem wędrowcem przez brzydotę. 

2017/01/09   

pozazdrościć?

« następne   poprzednie »
pozazdrościć?

w imię miłości - wyruszył nieustraszony W., wnuk znamienitego obywatela Arabii, na ziemię żydowską. kochał tę szaloną dziewczynę; dla niej przeto uczył się greki, która średnio go interesowała, korzystając ze wszelkich okazji sprzyjających przebywaniu w pobliżu ukochanej.

aż nagle - przepadła. szukał jej, zatroskany i strwożony, parę tygodni. aż w końcu zrozumiał, że musi wyruszyć ku dalekim ziemiom żydowskim, aby swoją lubą odnaleźć. wiedział, czuł, że F. pognała tam z gorejącą nienawiścią w sercu, aby zgładzić swego ojca.

 

ciężko mi, ciężko przebrnąć przez tę opowieść. wątek miłości, gdziekolwiek napotkany, przytłacza mnie i rani. czuję się, jakbym odkrył w sobie uczulenie na miłość. jakikolwiek z nią kontakt - parzy moją skórę. wywołuje dreszce i krztusi. pluję krwią, a żebra chyboczą niespokojnie. gotowe runąć.

piękny Panie, Królewiczu na bladobłękitnym rumaku, powiedz mi, czy znajdę maść na miłość? pancerz gwarantujący odporność? syrop. tabletki wielkości pięści dorosłego mężczyny albo ziarnka piasku?

wszystko, wszystko. niech tylko pomoże.

Brak komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika ebost.

Najnowsze wpisy

płonę.

 

zblazowany.

 

nie zostawiają śladów.

 

pozazdrościć?

 

naprawdę - brak mi sił.

 

zawracam.

 

cmok.

 

szumi mi w  głowie.

 

Wszystkie wpisy