Photoblog.pl

Załóż konto

 

2012/02/21   

27.

« następne   poprzednie »
27.

Był tak niesamowity, że za każdym razem gdy przybliżał swoje usta do moich, a jego zapach owiewał mi nozdrza, po prostu zatykało mnie z zachwytu.

 

 


Chłopak dojrzewa, gdy zakocha się naprawdę. Nie dla szpanu przed kumplami, nie dla podziwu wśród jej koleżanek..

 

 

 

wszyscy uważają, że coraz bardziej zamykam się w sobie . ja po prostu już nie jestem taka ufna i musi minąć trochę czasu, aż zaufam nowo poznanej osobie . tak , zmieniłam się , ale tylko i wyłącznie przez osoby, które mnie zawiodły . przykro mi .

 

 

wszyscy wiedzieli , że gdy jej na czymś zależało , walczyła do końca , a kiedy już przestawała walczyć , nie znała słowa " powrót " . tamtego dnia gdy usłyszał jej spokojne " dobrze " , na wykrzyczane przez niego słowa pogardy i te , że nie chce mieć już z nią nic wspólnego , zrozumiał , że właśnie przestała walczyć .

 

 

 

Mała nie rób sobie nadziei. Jego kręci plastik, tona pudru i miniówki, które ledwo co zasłaniają tyłek.

 

 

 

i wiem, że na pytanie 'kim dla Ciebie jestem', nie znasz odpowiedzi.

 

 

z biegiem czasu na te same rzeczy patrzymy już inaczej.

 

 

 

- Proszę, powiedzcie teraz po niemiecku co robicie , gdy wrócicie po szkole do domu. -Hausaufgabe machen. - Computer spielen. - fernsehen . - Und du ? - a ja mam wyjebane i rauche Zigaretten, kurwa.

 

 

 

Jest takie imię które noszą setki osób, ale mi się będzie kojarzyło Tylko z jedną.

 

 

Bo zwykle jest tak, że nie cenimy tego co mamy, A jak stracimy, to tęsknimy i wspominamy.

 

 

 

Zatrzymać najlepsze chwile zycia, zaciągnąć się nimi do nieprzytomności i puścić film od nowa.

 

 

 

Z natury jestem ufna . Z doświadczenia nie ufam nikomu .

 

 

 

zaufanie. to świadomość, że ktoś może cię skrzywdzić jednym łatwym ruchem i pewność, że tego nie zrobi.

 

 

 

Przeciętna osoba mówi 4 kłamstwa dziennie, 1460 rocznie i 88000 do skończenia 6 roku życia. A najczęstszym kłamstwem jest 'Nic mi nie jest'.

 

 

 

I tak brną w to razem, ale w przeciwne strony. Ona zagubiona i on zagubiony. Tego samego chcą i tak samo się boją. Wielka miłość traktowana jak znajomość.

 

 

Mamo, ale ja nie chce umierać. Po prostu coraz częściej myślę, że lepiej byłoby gdybym się nigdy nie urodziła.

 

 

 

doceniamy gdy tracimy i sprzed oczu nam coś znika , dzisiejsza kartka , może być ostatnią z pamiętnika .

 

 

 

wyspy sentymentów i godziny trudnych rozmów.

 

 

siedziała na ławce czując na policzkach chłód jesiennego wiatru. w pokręconych włosach i popękanych od zimna wargach zastanawiała się, dlaczego tak pilnie chciał się z Nią zobaczyć. spojrzała na zegarek, który sygnalizował Jej 21:22. zaśmiała się , chwilę później dostrzegła Go zbliżającego się z jakąś laską. oboje szczęśliwi, szli dumnym krokiem trzymając się za ręce. wstała patrząc mu głęboko w oczy. ' więc to jest ten powód, dla którego ostatnio nie miałeś czasu? dla którego urywałeś się ze szkoły, twierdząc, że masz badania? dla którego wydawałeś ostatnie oszczędności, by tylko zrobić Jej małą przyjemność? więc to Ona jest powodem, dla którego zburzyłeś mi cały świat? ' . zapytała Go na jednym oddechu. milczał, tak bardzo zabolały Go Jej słowa. zdejmując srebrną obrączkę wcisnęła Mu ją w rękę. spojrzała Jej prosto w oczy szepcząc ' mam nadzieję, że będziesz w stanie zastąpić Mu mnie ' . po czym odeszła, a niebo momentalnie zaczęło cierpieć z Nią.

 

 

 

Pozwól odejść tym, którzy nigdy nie będą przy Tobie szczęśliwi.

 

 

- Czemu tak klniesz?
- Zostałam komentatorką.
- Czego?
- Życia.

 

 

 

- wyciągamy karteczki .
- jestem na nie. - ja też. - ja również, dziękujemy

 

 

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis oopisoowooxd

 

31.

 

30.

 

29.

 

28.

 

27.

 

26.

 

25.

 

Wszystkie wpisy