Photoblog.pl

Załóż konto

 

2014/03/07   

 

« następne   poprzednie »

Jak to się wszystko zaczęło? 

 

O wiele wcześniej niż to pamiętam, w sumie każdy wybór, niekoniecznie mój, sprawiał, że byłam coraz bliżej. Ej a pamiętasz, że mnie nie lubiłaś? Ja Ciebie tez zresztą jakoś niekoniecznie... I nie byłam w pierwszej klasie na Twoich urodzinach, bo są we wrześniu, a wtedy się nie znałyśmy. Ale o dziwo pamiętam pierwszą naszą rozmowę, obczajasz? Byłyśmy przydzielone razem na angielski, Hagrid odesłała nas do Saji, to byla nasza pierwsza rozmowa, o poziomie języka angielskiego! Gimbaza to było pasmo rozstań i powrotów, kółko wzajemnej adoracji. 

Czemu dzisiaj? Bo kilka lat temu na jakieś uroczystości szkolnej w Kościele wymysliłyśmy sobie być żoną i żoną. Co za głupoty o matko! I w sumie to bylo takie niby mało ważne, a jednak. W życiu było tyle osób, tyle ludzi, którzy byli ważni w sumie w naszych życiach nie tylko moim czy Twoim, bo zawsze byłyśmy razem. I jeszcze tak niedawno byłam tu tak cholernie pewna.... 

Ja już nawet niepamiętam ile to lat, to chyba była druga klasa gimnazjum, nie pamiętam czy to było wtedy kiedy fiorówka poszła w ruch z Matim czy rok wcześniej. Wiem tylko, że przez te wszystkie lata, wiosny, zimy, jesienie była przy mnie osoba, która na wylot zna każdą moją wadę i zaletę. Potrafi mnie wkurwiać i śmiać się z tego, rozumie bez słów. I może to takie sentymentalne w chuj, może już powinnam wyrosnąć z pisania takich rzeczy, ale czasem chce się dzielić, nie wiem z kim, chuj z tym, swoimi uczuciami do pewnych tematów. 

I dzisiaj znowu mogę powiedzieć "a pamiętasz jak?", ale jest tego tak dużo, że na pewno nie da się tego wymienić. Pamiętam na pewno, że dałaś błogosławieństwo na mój związek, że Twoje ramię ma w sobie wiele moich łez i że chociaż to zawsze jak muszę zapiżać do Ciebie na Wrotków to i tak to lubię, bo jesteś jedną z nielicznych osób na tym świecie, z którą czuję się tak swobodnie.

Siema Olciak, dziękuję, że jesteś ;*

 

Swoją drogą, czasami poznajemy człowieka, bez różnicy czy to chlopak czy dziewczyna, czy kroi sie tu miłość, przyjaźń, czy nigdy tego człowieka nie spotkamy, który zmienia nam życie. Wywraca je do góry nogami i wytrząsa czasami coś, o czym sami zapomnieliśmy. Taki, który Cię rozumie, czujesz to pod skórą, że ma wpływ na Twoje życie tak mocny, że kręci Ci się w głowie. 

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis niepowtarzalna39

 

Wpis niepowtarzalna39

 

Wpis niepowtarzalna39

 

Wpis niepowtarzalna39

 

Wpis niepowtarzalna39

 

Wpis niepowtarzalna39

 

Wpis niepowtarzalna39

 

Wpis niepowtarzalna39

 

Wszystkie wpisy