Photoblog.pl

Załóż konto

Więcej wierzyć niż wątpić. 

2015/11/28   

 

« następne   poprzednie »

Dzidziuś się tak zmęczył wczorajszą wieczorną (dla niej już nocną), nieplanowana wycieczką do stajni,że spała do 9 :-). Ingunia nas postraszyła wczoraj kolką. 

Ja byłam o 13 w stajni, pojeździłam, wróciłam do domu nakarmiłam Jagódke i dostałam telefon że musze wrócic do stajni. Kiedy Jagódka była już niespokojna musiałam pojechać do domu, a Inge zostawiłam w dobrych rękach pani weterynarz i właścicielki stajni. Weterynarz pojechała do domu przed 1 w nocy, zostawiając Ingę w stanie stablinym.

Skutki szybkiego ponownego wyjscia i ubrania na siebie co sie napatoczyło pod rękę, już czuje moje gardło...

1 komentarz
xmyhysteriax - 28/11/2015 20:01:27
Jagooodziaaa <3

Najnowsze wpisy

Wpis ladyingaa

28/11/2015 10:06:18

Wpis ladyingaa

08/11/2015 17:59:07

Wpis ladyingaa

31/10/2015 19:02:11

Wpis ladyingaa

22/05/2015 8:56:22

Wpis ladyingaa

07/05/2015 6:25:39

Wpis ladyingaa

01/04/2015 7:22:36

Wpis ladyingaa

31/12/2014 15:37:42

Wpis ladyingaa

05/12/2014 7:59:38

Wszystkie wpisy