Photoblog.pl

Załóż konto

-.-' 

2019/05/15   

14-31.03.2019

« następne   poprzednie »
14-31.03.2019
Kategoria:
Gotowanie

 

 

Fot. Tak, jak obiecałam i planowałam oto miejscówa a z poprzedniego posta, którą polecam 52 City Diner American Restaurant Bydgoszcz 

 

14.03- kolejna wyprawa z Teqi po chlebuś, przy okazji odebrałam przesyłkę z aliexpress z poczty, ogarniałam posty, trochę Nesbo oraz sprzątanko domostwa. 

 

15.03- Ogarnięte HDMI na tv, grafik się pojawił na nowy tydzień, dostałam 2 zmiany (na szczęście długie), zmiana zleciała całkiem dobrze i szybko. 

 

16.03- pojechaliśmy na pogrzeb wujka, później w odwiedziny do rodziny i tak dzień w zasadzie zleciał. 

 

17.03- Na los obiados wjechała pomidorowa, ogarnęłam nową gierkę My Cafe- polecam. Dzięki niej poznałam rodzaje kaw, jak je sie przygotowuje i mogę nazwać się ekspertką od kaw (bo Ci co mnie znają wiedzą, że kawy nie pijam na codzień- chyba że z MaKa lub Ikei) I gram w nią póki co do dziś (tj. 15.05) i nawet zapisałam sobie, że były brzuszki ;p Szok co? 

 

18.03- przyszły pocztą trampki (ale zastrzelcie mnie nie mam pojęcia co to za trampki! :P), Zaczęłam oglądać filmy z listy i w tym dniu rozpoczęłam serial z Agentką Carter- szczerze? fajnie, że akcja dzieje się dalej jak skończył się film - Kapitan Ameryka, ale sam serial po kilku odc nudny był dla mnie, obejrzałam cały  raczej nic specjalnego ogólnie rzecz biorąc. Zepsuł mi się pazur więc go chyba dziś naprawiłam (I'm not sure) oraz ciąg dalszy przygód z Kawiarnią. 

 

19.03- Zmiana z Bartkiem, całkiem spoczko, potem przyszła Paulina i Marek i jedyne hasło jakie zapamiętam z nimi to ,,Pępuszek", a z Piotrem wybrałam się na film ,,Wszyscy wiedzą" z Penelope Cruz i jej mężem. Liczyłam na lepsze zakończenie i akcje.. ale chciałam go obejrzeć i to zrobiłam-raczej nie polecam Wam go, bo nic specjalnego. 

#magdakrytyk 

 

20.03- kolejny dzień lenia- wiecie już co to oznacza heh. Umyłam głowę, byłam z Teqi i dobre śniadanie wleciało- jajecznica. Kolejny shopping z tatą, a na obiad zrobiłam wrapy- były pycha. #skromność A wieczór standardowo z książką. 

 

21.03- w przerwie SX (to mój skrót myślowy), nie pamiętam nic innego z tego dnia, czyli standardzik. 

 

22.03- Skończyłam 1 sezon Jessicy Jons, a tata tego dnia miał wyjazd, więc z Piotrem rządziliśmy heu hue i się nie pozabijaliśmy. 

 

23.03- trip po paczkę (tutaj do paczkomatu z Teqi) było tego dnia bardzo ciepło, Teqi odmawiała powrotu, kładąc się obok paczkomatu ;p Niemożliwa jest. w drodze powrotnej odebrałyśmy zamówione wcześniej chlebki, a na los obiados zrobiliśmy schabowe. 

 

24.03- tata wrócił. Z dziadkiem trochę sie pogorszyło, ale jakoś ten dzień zleciał. 

 

25.03- Tego dnia mieliśmy nocą rozdanie oscarów w pracy, więc sporo czasu zajęło mi zrobienie make up'u i podjęcie decyzji w czym iść. Potem kwestia iść czy jechać, dużo dylematów. Finalnie stanęło na tym, że pojechałam, trochę żałowałam, że nie mogłam nic wypić, ale następnego dnia miałam zmianę więc patrząc rozsądnie to był dobry wybór i bezpieczny powrót. Sama gala super, dużo przygotowań w to ludki włożyli, było miło, mamy też zdjęcia na pamiątkę, fajne przeżycie. Zwinęłam się z Martyną koło 3 chyba co dało mi kilka godzin snu przed ponownym powrotem do tego miejsca ;p Dobrze, że ponowny kontakt z Ann powrócił <3 

 

26.03- po zmianie, odsypiałam pół dnia, na obiad chłopaki (chyba oni) zrobili frytki, ogarniałam Kawiarnie. Tego dnia koleżanki zdjęcie z plaży (nie mojej koleżanki bang) spowodowało u mnie duży dystans... Czasami moje myśli mnie przerażają. 

 

27.03- Zetka w pracy, to podajże druga w mojej karierze, ale poszła sprawnie. Natalka zrobiła mi test, poszło również dobrze, chyba jeden błąd miałam. Odnowił się również kontakt z Darią, a z B. zapadła cisza.. 

 

28.03- Przyszły paczki (taak znowu zamawiałam, ale tym razem super ubrania) białą marynarkę, bo w zasadzie mam tylko czarne i jedną granatową, a teraz w swojej mam również białą oraz sweterek- delikatny taki różowo- biały), dotarło także moje zamówienie z Carpatree- leginsy, bo ambitne plany są (jak zawsze u mnie), a że były w promocji i jeszcze wpadł kod rabatowy, to mówię, jak każda kobieta ,,no kurde bierę!". B. nadal ciche dni.. Za to spotkałam się z Darią i myślę, że wszystko ma swój czas, swoje przyczyny. Cieszę się, że wyjaśniłyśmy sobie rożne rzeczy, że wszystko jest teraz dobrze i dzięki temu z rozmów na tematy poważne, po te błahe umówiłyśmy się na siłownie, bo obie planowałyśmy, ale żadna w pojedynkę nie nie wystartowała. 

 

29.03- ogarnęliśmy jakąś cześć szafek do kuchni i wstawiliśmy do niej. Obejrzałam zaległe odcinki NW i Kuchenne Rewolucje. 

 

30.03- Tego dnia urządziłam sobie maraton filmowy- niestety nie pamiętam jakie filmy oglądałam, ale zapewne Marvela albo jakieś inne. Wiem! na pewno obejrzałam Faworytę, bo kojarzyłam, że grana była w kinach (nic specjalnego) i chyba Velvet Buzzsaw (nie polecam) i Nie otwieraj oczu z Sandra Bullock (ale to kolejna klapa), albo je oglądałam dużo wcześniej no nie wiem.. coś oglądałam tej wersji się trzymajmy. 

 

31.03- Shopping z tatą, ciąg dalszy Agnetki Carter i seriali zaległych i mioje ulubione SX, które zakończyły ciche dni. 

  

 STRONA TEQI

 

 

2 komentarze
padholder  - 16/05/2019 0:13:51
rewelacyjnie wygląda ta knajpa
emma6 - 19/05/2019 23:09:21
Jest klimat :)

Najnowsze wpisy

19-30.04.2019

 

1-18.04.2019

 

3
14-31.03.2019

 

25-28.02 - 1-13.03.2019

 

18-24.02.2019

 

13-17.02.2019 Pazury, Katarynka

 

7-12.02.2019 'zablokowana'

 

2-6.02.2019Blacharz,taras,siniak

 

Wszystkie wpisy