Photoblog.pl

Załóż konto

jestem wędrowcem przez brzydotę. 

2017/04/16   

płonę.

« następne   poprzednie »
płonę.

znów tutaj wracam, aby posmęcić.

to przedziwne, internetowe miejsce traktuję niby pokój zwierzeń. ciasny, przesiąknięty zapachem dymu kadzideł i papierosów.

cóż mogę napisać?

kocham Ją. wciąż, nieprzerwanie.

im bardziej próbuję przestać, jakoś Ją sobie obrzydzić, wtłuc do głowy, że nigdy nie będziemy razem - moje uczucie wzrasta.

znów myślę o Niej cały czas, niemal w każdej minucie. chciałbym dzielić z Nią chwile. przykryć dłonią Jej drobne, delikatne palce podczas jazdy pociągiem, patrzeć w Jej spokojne, ciepłe oczy, obserwować, jak stopniowo, coraz bardziej uśmiechają się - do mnie, do moich słów. do uczuć, jakie względem Niej żywię. ilekroć budzę się w nocy z krzykiem, a strach wypełnia całe moje ciało, paraliżuje i przytłacza, myślę o Niej, o Jej cieple i ramionach, tak bezpiecznych, choć nieznanych i niedostępnych. czuję, że tylko Ona byłaby w stanie mnie uspokoić, ukoić głosem, utulić subtelnością obecności. chciałbym wykrzyczeć całemu światu, jak mocno Ją kocham, jak bardzo pragnę, by była przy mnie. jak rozpaczliwie modlę się o to, by spośród wszystkich na świecie - wybrała mnie. ale nim wypuszczę z płuc krzyk - niech pozwoli mi wyszeptać to, co czuję. tylko dla Jej uszu.

kocham, kocham, kocham.

chcę przestać, ale to niemożliwe. zbyt mocne. zbyt trwałe.

ratunku.

Brak komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika ebost.

Najnowsze wpisy

płonę.

 

zblazowany.

 

nie zostawiają śladów.

 

pozazdrościć?

 

naprawdę - brak mi sił.

 

zawracam.

 

cmok.

 

szumi mi w  głowie.

 

Wszystkie wpisy