Photoblog.pl

Załóż konto

 

2020/04/23   

 

« następne   poprzednie »

w stresujących... nie, nie stresujących... w przykrych sytuacjach odczuwam fizyczny ból. trochę mnie to martwi, a jednocześnie fascynuje, że jestem w stanie go kontrolować. myślami. myśl o Nim, i pojawia się ból - na samym środku klatki piersiowej. następnie biegnie w kierunku lewej ręki, przybiera na sile w przedramieniu, a kończy się w samym środku dłoni.

 

ile to już lat

 

czy jestem szczęśliwa?

łzy spływające po policzkach, same z siebie, sugerują odpowiedź

 

kolejny dzień kolejna przykrość

 

z obu stron

 

bądź wdzięczna, dbaj, dawaj, nie oczekuj, ciesz się z każdego pomysłu, wsparcie i szacunek

 

może jeśli będę to powtarzać wystarczająco długo, to w końcu wbiję sobie do głowy

 

tymczasem zamiast snu - ból. dotyk gorącej, spoconej nogi wywołał u mnie wstręt. sama myśl. ból.

co to znaczy

 

jak się kocha?

1 komentarz
atlam  - 24/04/2020 21:38:10
Ale mimo wszystko miło, że wróciłeś!

Najnowsze wpisy

Wpis civetta

 

Wpis civetta

 

Wpis civetta

 

Wpis civetta

 

Wpis civetta

 

Wpis civetta

 

Wpis civetta

 

Wpis civetta

 

Wszystkie wpisy