Photoblog.pl

Załóż konto
Dodane 3 GRUDNIA 2017 , exif
Wyświetleń: 105

mod: Weronika Kaczmarek

 

ostatniego roku w Sylwestra miałam łzy w oczach, kiedy wchodziłam w 2017. bałam się go, bo poprzedni był tak piękny i pasjonujący. mimo to postanowiłam sobie, że wycisnę z następnego, ile tylko się da.

słowa dotrzymuję. każdy kolejny dzień mnie zaskakuje.

nie piszę tu zbyt często. najczęściej, gdy coś mnie bardzo męczy od środka i muszę dać upust swoim emocjom. niekiedy lepszym, niekiedy gorszym. i tak oto mamy trzeci dzień grudnia, ostatniego miesiąca tego wspaniałego roku. i wiecie co, zaczęłam go niesamowicie.

że życie zaskakuje, to chyba każdy wie. jednak mnie zaskoczyło ostatnio potężnie. w plątaninie myśli odnajduję smutek, niepokój, euforię i zaciekawienie. przekraczając próg czyjegoś domu, możesz postawić bardzo znaczący krok w czyimś życiu. zabawne są koleje losu, gdy nieznani Ci ludzie w ciągu zaledwie godziny stają się kimś jakby znanym od lat. dziwne, zabawne i ekscytujące jednocześnie. czy te dwa dni są naszym początkiem i końcem? czy może nowym rozdziałem, który zaczyna się od "nie chcę spać, chcę zostać"?

ja mogłabym tak dalej stać i wgapiać się w pustą ulicę, dzielić się tym, czym nie można, grać i żartować. być obok. z całym bagażem wad i zalet.