Powiedz, powiedz dlaczego tak jest?
Dlaczego ludzie wciaz zmieniaja sie?
Jedni na dobre, drudzy na zle,
Czy Ty cos o tym wszystkim wiesz?
Mnie to irytuje, czy Ciebie tez?
Raz Ci pomoga, a drugi juz nie.
Maja Cie w dupie tacy przyjaciele.
Ja im pomagam i to razy wiele,
A jak ja prosze to inaczej sie dzieje.
Robia mnie w ch..., a kazdy sie smieje.
Wytykaja palcem i dupe obrabiaja,
A no to co mysle wszyscy sraja.
Jesli cos chca to sie przymilaja,
A za plecami z innymi gadaja.
Powiedz, powiedz dlaczego tak jest?
Dlaczego ludzie wciaz zmieniaja sie?
Mialam przyjaciela, byl wyjatkowy,
Inni niz wszyscy, taki nietypowy.
Pomagal mi zawsze i przy mnie byl,
Ale w swoich prblemach takze tkwil.
Chcialam mu pomoc lecz mi nie pozwolil,
Robilam wszystko ale mnie dobil:
"Nie chce z Toba wiecej rozmawiac, tokoniec.
Nie chce sie z Toba wiecej zadawac."
Odeszlam w milczeniu, byl takim dzikim,
Takim jak wszyscy, byl dla mnie nikim.
Skonczylo sie to co piekne bylo,
Wszystkie spotkania, wszystko sie zmylo.
Powiedz, powiedz dlaczego tak jest?
Dlaczego ludzie wciaz zmieniaja sie?
Zobaczylam go jeszcze, ale sie odwrocil,
Przez mgle widzialam jakby sie smucil.
Lecz zaraz potem smial sie z chlopakami,
Nie wiedzialamo tym, ze tak mnie zrani.
Chcialam z nim pogadac, ale dalam spokoj,
Czulam w sercu cos jakby niepokoj.
Myslalam, ze stanie sie taki jak inni,
Nie chcialam tego, byl jakby zimny.
Po paru latach zginal w napadzie,
Teraz kazdy ch... na niego kladzie.
Tak mi bylo szkoda, lecz mial co chcial,
Byl dobrym czlowiekiem i w sercu go mam.
Powiedz, powiedz dlaczego tak jest?
Dlaczego ludzie wciaz zmieniaja sie?
Gdyby nie to byloby inaczej,
A tak ktos bliski za kims placze.
To tylko piosenka jak cos
Napisalam ja w 15 minut
Dziekuje wszystkim za to co dla mnie robia
Kocham Was