Photoblog.pl

Załóż konto

Powrót.

Wyświetleń: 881

 

Witajcie:*

 

Szczerze? Nie wiem nawet, od czego zacząć...

 

Dostałam się na studia filologiczne - marzyłam o filologii szwedzkiej, natomiast się nie dostałam. Wybrałam więc rosyjską. W przyszłym roku poprawię polski i angielski, i może się uda...

Wyprowadziłam się także z rodzinnego miasta. Nie żałuję tej decyzji, mam teraz fantastyczne uczucie, że decyduję sama o sobie, że w końcu mam kontrolę nad swoim życiem (a może tak mi się tylko zdaje...?).

 

Dalej opłakuję M., chyba nie do końca udalo mi się pogodzić z jego stratą, z jego odejściem. Był zdecydowanie za młody, miał dziecko i po prostu kochał życie, nawet jeśli w tym życiu ranił tak wiele osób, łącznie ze mną...

 

Od ostatniego wpisu przytyłam 12 kg.

Ale to się zmieni.

Obiecuję.

 

A co tam u Was?:* Wierzcie lub nie, ale się stęskniłam.

Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika skinnysasha1.
destruoida Gdzie próbowałaś na skande szwedzką? Ja składałam na norweską i progi oraz ilość chętnych mnie przerosła
12/11/2017 20:02:12
skinnysasha1 Na Jagielloński. Byłam na tzw. "liście rezerwowej", ale jak to często bywa, chyba nikt już nie oddał swojego miejsca.
13/11/2017 12:27:37
lzejszadowakacji To miejsce uzależnia. Cieszę się,że wrocilas.
11/11/2017 18:49:09
skinnysasha1 To prawda, bardzo często się tu wraca. Dziękuję!:*
11/11/2017 22:47:59