Photoblog.pl

Załóż konto

Born to lose, live to win. 
zapisz

Wpis pepsicola1

Pechowa przeszkoda... Robson wczorajszy. Dosiad (*)

Fot. Iza Ciepła

 

Zawody niezbyt udane. Zawaliłam :/ 

Tak jak wakacje były prześwietne, tak końcówka trochę się zepsuła. A teraz czas wrócić do szkolnej monotonii... Ta szkoła mnie zabije :')

 

Jak ma ktoś moje fotki z zawodów, to byłabym wdzięczna, jakby dał znać :)

 

 

http://ask.fm/threedayswithyou

Wpis pepsicola1

My to od razu powinniśmy jechać N ;)

Fot. Iza Ciepła :)

 

I w tle Laura robiąca nam foteczki! :D

Kocham Go najmocniej na świecie  jest genialny! Tak mi ratuje tyłek, że to jest niewiarygodne!

Pierwszy przejazd ja skopałam max, zapomniałam parkuru! Koń szedł trochę slalomem, ale wystarczyło przypilnować i szedł jak burza  a drugi przejazd geniaaaalny  tak mi się super jechało, koń super szedł, luxtorpeda w zadzie, a nie jak zawsze do pchania, skakał jak piłeczka :D

Feel the chill! I koń jak cud 

Więcej takich dni, proszę, więcej 

A tu nasz przejazd - tylko bez jedynki, bo tata zaspał hahaha :P https://www.youtube.com/watch?v=jU0K1HhTae4&feature=youtu.be

 

I żeby wszystko było jasne - nie obchodzą mnie opinie innych ludzi - a to, że my nie umiemy nic kompletnie, albo to, że Pirat nie należy do najpiękniejszych koni... I don't care what you think! Dla mnie jest najważniejsze Jego ogromne serce, to, jak się stara i to, jak skacze. Nie jego wygląd! To tak adekwatnie do komentarzy zasłyszanych na drugich już zawodach. Dziękuję, pozdrawiam, Natalka Wiśniowska.

Ahh, jak ja kocham środowisko jeździeckie, tą zawiść <3 bo przecież Pirat to nawet koło konia nie stał, on jest bardziej krową! ;) żeby coś takiego przywozić na zawody, to trzeba nie mieć wstydu ;)

 

Sory, musiałam. To teraz powyżywajcie się na mnie tu - http://ask.fm/threedayswithyou ;)

Wpis pepsicola1

Lecimyyyy w szeregu :)

 

Debiut mimo wszystko bardzo dobry, jestem zadowolona z konia. Pierwszy przejazd do dupy, wszystkiego się bał, drugi przejazd ze zrzutką na jedynce i przejściem do kłusa na jednym z najgorszych zakrętów, a trzeci - nieplanowany - baaardzo dobry :) dumna z konia  wszyscy zadowoleni i to jest najważniejsze! :)

A teraz noc w samochodzie - wybywamy w góry :) konio w tym czasie będzie sobie rekreacyjnie śmigał w tereny, a jak wrócę to wracamy do pracy! :)

Jak ktoś ma foteczki, to proszę o przesłanie na [email protected] :)

A tu ostatni przejazd - https://www.youtube.com/watch?v=XBdT8Oun5z4&feature=youtu.be :)