all i wanted..was the keeping of someone like you.
nieważne, że rozmazane. zupełnie inne rzeczy są tu istotne.
kocham te pyski tak bardzo mocno, że mocniej już się chyba nie da! <3 ohh yeah, to za tymi czubami tęskniłam przez cały mój wyjazd :) cholera, prawnicy rządzą! i nikt ani nic tego nie zmieni <3 dziękuję kochani za najlepszy densing in de rejn, za dobre melo, za cudowne popołudnie i wgl za wszystko :) byle do piątku, bitchees! i oby było nas więcej! IIe <3
cholera. chyba właśnie coś zjebałam. i to tak bardzo mocno. cholera, obawiam się tego wszystkiego. obawiam się co z tego wyniknie. konsekwencje mogą być tragiczne. dla mnie. dla Was. dla nas. cholera, jak można być tak głupim? a no można, Mary, można. cóż, bądźmy dobrej myśli, stay trve i wyjebane. może to nam pomoże. nie, chyba nic nie pomoże. ta noc będzie równie ciężka jak poprzednia. kartka i długopis. 3 listy tej nocy będą gotowe. oby już żadna łza przez to nie popłynęła.
cholera, wczoraj to do mnie dotarło. jak ja mogłam być taka głupia i kiedykolwiek coś do Cb poczuć Shann? odpowiesz mi? nie sądzę, przecież Ty chyba dalej się mnie obawiasz. cóż, przyjemnie się piło Twoje piwo, aczkolwiek to by było na tyle. 100% za mną. jeszcze tylko 2 zdjęcia spalę i będę wolna. wolna i poszukująca szczęścia gdzieś w innym miejscu, przy innej osobie. Hm, ale miło, że pamiętasz niektóre momenty.. które mogły się wydarzyć tylko jeden raz. teraz patrzę na te wspomnienia z obrzydzeniem i wiem, że powtórka była katorgą. never again. dziękuję za 3,5 miesiąca błądzenia.
kurczę, jak dobrze, że niektórzy są. mimo wszystko rajciałki, mam najlepsiejszych przyjaciół na świecie <3. jeju, ten rok dał mi naprawdę wiele do myślenia. pokazał, że wiara w ludzkość jednak jeszcze jest i że otacza mnie jakaś dobra siła, która mimo wszystko pomaga mi żyć z uśmiechem na ryju i pozytywnie wychodzić z każdej sytuacji.
all we need is faith. damy radę, choćbym miała paść trupem, to nie pozwolę Ci odejść. #tyvseravnobudeshmoy
i już się nie mogę doczekać dnia, gdy znowu usłyszę Twój głos, spojrzę w Twe oczy i pomyślę "cholera, jak ja Cię kocham".
kurczę, filozoficzna Mary where the fuck you are?! potrzebuję Cię..
MASTERS OF MY DAY <3