Photoblog.pl

Załóż konto

Kochasz Wariatkę. . . 

2017/04/04   

 

« następne   poprzednie »

Bycie mama jest ekscytujace, gorzej bycie partnerka po porodzie. Mam duzy probelm by zaakceptowac swoje cialo, moj partner swiadomie badz nie ciagle pol zartem pol serio sie ze mnie smieje. Doszlo do tego,ze nie chce patrzec na siebie w lustrze. Nie chce mi sie wychodzic z domu ani z nikim gadac. Jestem zdolowana. Jedyne co robie to chodze na spacery z moja kruszynka i wiem,ze dla niej jestem najwazniejsza. Ciezko sie funkcjonuje w takim otoczeniu. Co chwile slysze tez ze siedzenie z dzieckiem w domu to nie praca i kazdy kto normalnie chodzi do pracy chetnie by sie ze mna zamienil. Jestem zwyczajnie wyczerpana. I mam dosc, wolalabym czasem sama wychowywac Zu. To byloby mi latwiej. Nie liczylabym na nikogo, nie przejmowala sie cialem i mialabym w dupie to ze moja dzidzia pije z jedbej piersi wiec mam straszna dysproporcje ktora jest tematem kpin i ironii. Zabijcie mnie. Jest okropnie.

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

.

 

Wpis niepragneniczego

 

Wpis niepragneniczego

 

Wpis niepragneniczego

 

Wpis niepragneniczego

 

Wpis niepragneniczego

 

Wpis niepragneniczego

 

Wpis niepragneniczego

 

Wszystkie wpisy