Photoblog.pl

Załóż konto

gonisz za innym niebem. 

2017/11/26   

 

« następne   poprzednie »


In the spring we made a boat
Out of feathers, out of bones.
We set fire to our homes
Walking barefoot in the snow.



Jeśli teraz mi pozwolisz odjeść, to nie tak że będę płakać.

Że nie będę miała siły by żyć. Będzie to dzień jak każdy jeden. 

Wstanę rano, zrobię kawę, zapalę papierosa. 

To będzie zwyczajny dzień.

Pójdę do pracy, wrócę do domu i zrobię obiad. 

Będę nadal w tym bałaganie, który chciałabym ogarnąć, ale z sentymentu nie mogę wyrzucić wielu rzeczy. 
Nie znajduję powoli dla nich miejsca, ale to jak gra w Tetris. 
Będę siedzieć przy biurku, moim Centrum Zarządzania Światem. Tu tworzę, uczę się, robie notatni dzień jak co dnia.
Uwielbiam to miejsce, jest to czego potrzebuję. Zawsze i wszędzie. Czasem nie mogę czegoś znaleźć i denerwuję się.
Ale to moje miejsce. To mój kąt. 

Ale wszędzie było by moim miejscem na Ziemi.
Gdybym miała ulubioną herbatę, w ulubionym kubku z Sową, i Ciebie gdzieś blisko.
To było by moje ulubione miejsce na Ziemi.

 

To nie tak, że nie przywiązuję uwagi do tego co stanie się jutro. Że nie liczę się z Twoją decyzją. Tą czy następną. Nie tak, że nieobchodzi mnie to co powiesz, i że nie chcę być w Twoim życiu. Jestem zmęczona. To fakt. I każdy dzień który pozwalał mi swobodnie myśleć o Tobie, kiedy rano otwieram oczy był tą chwilą gdy nie zważałam na trudy dnia. 

Jeśli szukasz inspiracji w kimś, kto również jej szuka, pomóżmy sobie wzajemnie. Ale blisko. Blizej niż cieło przy ciele. 
Tak, czasem czuję się jak foka. Czuję jak inwalida. Ale nim nie jestem. Jestem człowiekiem, w pełni sił, w pełni sprawnym, ale z małym doświadczeniem. Zawsze w jednym miejscu. zbudowałam tu swoje fundamenty. zbudowałam od piwnicy, do parteru. żyję w domu niedokończonym.
przez ten rok, od pierwszego dnia 1.01.2017 , buduję pierwsze piętro. Ufam sobie, chociaż nawet nie jestem Inżynierem. Wygląda to jak domek z kart który może zaraz się posypać, przy silniejszym wietrze. Ale budowali go ze mną ludzie. Szukam tylko spoiwa, silnego i mocnego, żeby trzymać mnie i mój dom w całości.  

myślę że ja też już nie umiem żyć normalnie. przynajmniej nie tak jak wcześniej. ale najważniejsze, powiedź mi .. zdefiniuj mi Normalność. 
bo ja chyba też już nie wiem co to znaczy. 

 

 

Brak komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika niepojenta.

Najnowsze wpisy

Wpis niepojenta

 

Wpis niepojenta

 

błąd .

 

to co znane i nie .

 

Wpis niepojenta

 

` palabras del alfabeto .

 

souvenirs

 

demystify

 

Wszystkie wpisy