Photoblog.pl

Załóż konto
Dodane 26 CZERWCA 2020
Wyświetleń: 198

zastanawiałam sie jakie zdjęcie dodać, żeby uwiecznic to, co sie u mnie dzieje, i dodaje zdjęcie które w ogóle tego nie oddaje. Ale jest, bo było to duże wydarzenie. Nie, że zapomnę jak rozjebałam Markowi furę, dlatego muszę to dodać, nie. Tego zdjęcia nie miałam okazji jeszcze nigdzie wrzucić, więc krótko - rozjebałam Markowi fure, rozjebałam również widoczne na zdjęciu dwuletnie tipo. Nikomu sie nic nie stało. Minęło 5 dni od tego wydarzenia a ja juz mam wrażenie że to było w poprzednim życiu.

Ogólnie miałam takie poczucie że kurwa, tak bardzo chce cofnąć czas, nie mogę tego zrobić, nie? Teraz, 5 dni później dziękuje za ten szczęśliwy zbieg okoliczności. Dziękuje. Zdarza mi sie podjąć chujowe decyzje, to fakt, ale bóg techno czuwa - przecież mogłam rozjebać sobie również życie, w sensie fizycznym, sobie i uczestnikom wypadku, a w sensie niefizycznym - mogłabym patrzeć na świat zza krat do końca życia.

Jestem tu. Dziękuje. Dziekuje również właścicielowi auta za to, że o dziwo mnie nie nienawidzi,chociaż się trochę dziwie, przyznam.

 

Długi wstęp, bo i koszmarna historia, a może właśnie szczęśliwa, może się nauczę patrzeć na znaki, a może ten dizaster miał coś na celu, jeśli wierzymy w przeznaczenie.

różne rzeczy. I już to oczywiście poczucie, że nie mogę sobie pozwolic na swobodę bo pare osób moze to przeczytać. I niby cos tam, ale przecież obiecałam sobie, i obiecuje nadal, że będzie tak, jak ja chcę. Że każdą decyzję będe podejmowała świadomie, bez oglądania sie na ludzi, na opinie innych, na to czy beda mnie lubili potem, czy se pomyślą, że jestem jebnięta. Będe przeklinać wtedy kiedy chce i głosno wyrażać swoje opinie. Że bede mówiła "wypierdalaj" kiedy nie mam ochoty na Twoje towarzystwo i "zostań ze mną" kiedy mam.

Dobrze mi idzie póki co w sumie. W sumie faktycznie nie robię nic wbrew sobie. Na przykład nie pracuję wbrew sobie <haha> co jest akurat średnio zabawne, ale jest faktem. Mieszkam sama, chociaż rzadko sama bywam, i jest to dobre jak powiedział Jezus, tańcze sobie do dramenbejsu w kuchni, w kiblu, wszędzie. Jestem ukontentowana tym,co jest, a jest dzień 26 czerwca i nie mam tak naprawde prawie żadnych problemów, mimo tego że powinnam mieć. Dziękuję.

 

haha, i tak dodałam te notkę, i se myślę - porządek w życiu w sumie juz zrobiłam, wyjebałam tych których nie chciałam mieć koło siebie, poprzepraszałam tych, których powinnam i jest to dobre jak mawiał Jezus, jednakże <tyfytyfy> ludzie z przeszłości spacerują po mej głowie <tyfytyfy> i wiadomo o kogo chodzi, są to te dwie osoby urodzone 26 lipca.

to do was

prosiłam o troche miłosci, jak kurwa żebrak, o trochę atencji, tracąc przy tym godność wielokrotnie - jak na przykład wtedy kiedy mój były chłopak konrad miał drugą dziewczynę w toruniu a ja mu to wybaczyłam i tak. Jak na przykład kiedy moja psiapsia karola wypierdoliła sie na mnie kiedy jej najbardziej potrzebowałam a ja i tak byłam na każde jej skinięcie, bo tak ja kochałam. W sumie to dwie pojedyncze sytuacje, ale oboje wiecie, wiem i ja że sytuacji w których Was usprawiedliwiałam było znacznie więcej, więc

dziękuje

to dzięki wam teraz mam wyjebane na ludzi! To dzięki Wam kontroluje swoje emocje, widze wszystkie manipulacje. A moze tak mi się wydaje? Ale jestem prawie pewna, że nie pozwolę sobie juz nigdy na bycie na czyjejś łasce. Dziękuje. Nauczyliście mnie, że ludzie przychodzą,odchodzą,a często zostawiaja za sobą tylko niemiłe wspomnienia. Skłamię jeśli napisze, że puszczam negatywne emocje i życzę szczęścia. Dla obojga z was mam mieszanine pogardy i beki. Chociaż beka to w sumie ze mnie, że sie tak dałam nabierać, jak dziecko. Dużo róznych ludzi poznałam w międzyczasie, zdecydowana większość z nich zrobiła na mnie pozytywne wrażenie, ale co z tego skoro wiem co bywa potem? nie, że jestem pesymistką, i że wiem że każdy Cie zawiedzie, nie. W ciagu ostatniego półrocza poznałam tyle fajnych ludzi, wprost mówimy o swoich odczuciach, oczekiwaniach, życzyłabym sobie tylko takich znajomości, albo takich jakimi się wydają do tej pory [bo nigdy nie wiesz], i w sumie jak ktoś mnie wyjebie to nadal bede zaskoczona xD ale nie załamana na pewno, bo wiem że życie kolorowe jak jarmarki, wszystko płynie chuje!

Więc chuj ztobą karolino, chuj z tobą konradzie, puszczam całą złość jaką miałam do niedawna, zostaje tylko beka z was bo to ja jestem królowa a wy nie. pozdro

padholder a miałem już pytać czy to nie Fiat Tipo, ale notka wszystko wyjaśnia
26/06/2020 22:04:18