Domek, wena twórcza, deszczyk pada, stonesi grają na winylu. I ponawiam propozycję: Z racji takiej, iż mój nauczyciel od RiMu wkurza się, że nie przynoszę szkiców oraz takiej, że chcę się bardziej wprawić w sztuce rysowania portretów, zbieram zgłoszenia chętnych na portrety. Modelling na żywo albo ze zdjęcia.