photoblog.pl
Załóż konto
Dodano: 16 CZERWCA 2024

Nie śpię.

Dzisiaj noc na warcie, nie moę spać.
Wszystko mnie przytłoczyło, problemy małżeńskie, kłótnie w rodzinie i spory...ale najbardziej OCENIANIE.

To jest jeden z tych wpisów które są typowo do wyrzucenia z siebie emocji, lub spojrzenia na nie z innej perspektywy.

Jestem po kilkudniowej wyprawie w rodzinnej miejscowości i już czuję ten oddech toksyków na swoim karku...

Nie mogę oczywiście narzekać bo przecież wszyscy chcą "dobrze" i za bardzo się przejmuje, bo to tylko żarty.. otóż nie.
Nie podoba mi się że wchodzę do mieszkania matki czy siostry i pierwsze co dostaje obuchem że ręcę zimne, że mama nie chce wziać na rączki, że za ciepło, że nie przepajam wodą dziecka, chcę je obrócić po 20 minutch na brzuszek to nie bo za wcześnie-bo uleje, ciul że tak się dzieje bez tego i NAJWAŻNIEJSZE...

- Boli go brzuch i ma problemy z jelitami przez sztuczne mleko

Ja:- Tak, ale dzieci mają takie problemy też przy kp, to niedojrzały układ pokarmowy

- Pewnie tak ale nie w takim stopniu, nie męczył by się tak (w domyśle jakbys sama karmiła)

Pękłam, po prostu pękłam...wstałam dzisiaj do maluszka w nocy i od tamtej pory zero snu, chce mi się po prostu płakać.

Jak okropnie można się czuć gdy masz świadomość że starasz się robisz wszystko co najlepsze dla swojego dziecka, męża czy poprzedniej rodziny a dostajesz cęgi...

I wtedy jak już wszyscy są lepiej przeświadczeni o swojej zajebistości Ty zostajesz SAM. Najgorzej że odkryłam że nie mam nic. Żadnej otuchy, zrozumienia, nie mówię o głaskaniu po główce, żeby było mi lepiej, NIE. Tylko o tym  żeby uściski były szczere a nie wymuszoone, żeby uprzejmość i pomoc była bezintereswona a nie z oczekiwaniem odwdzięczenia się..itd

Ludzie zawsze coś za coś, jakie to jest k*rewsko okrutne..

Na prawdę czuję sie zwyczajnie sama, a bycie podporą i przewodnikiem z uśmiechem na twarzy dla swojego szkraba jest jeszcze cięższe.

Więc teraz siedząc przed ekranem i pisząc ten wpis mogę w końcu uronić kilka łez. Żeby nie pokazać światu który mnie otacza jak bardzo czuję się krucha i jak bardzo myśle że zaraz się rozpadnę...

Słowa ranią bardziej jak czyny...

 

Dzisiaj wracamy do domu do mojej "jaskini" i mąż zaraz wraca do pracy...a ja spowrotem zajmę się wszystkim więc nawet nie będę miała czasu żeby myśleć o tym jak mnie to wszystko po prostu po ludzku boli...umieram wewnąrz...

 

J

Komentarze

Photoblog.PRO xmitchx Pięknie ;) trzymaj się ciepło!
16/06/2024 11:22:40
Photoblog.PRO juliettka79 dziękuję :) i wzajemnie!
18/06/2024 14:29:32
Photoblog.PRO patusiax395 Ślicznie wyglądasz <3 kochana .. z rodziną to tylko na zdjęciu . Rodzina zawsze będzie krytykować i gadać bez sensu bo wie najlepiej ch zdaniem ,a przecież to Ty wiesz co jest odpowiednie dla twojego dziecka spędzasz z nim najwięcej czasu . Może odetnij się od toksycznych ludzi ? Więcej cierpienia ci dadzą niż szczęścia . Ja odcięłam się od babci bo już nie wytrzymałam wiecznego gadania krytykowania mnie itp i jest mi lepiej .
Łzy ,płacz jest dobry musisz wyrzucić z siebie to wszystko . Będzie Ci lżej pisząc nawet tu , to miejsce jest jak pamiętnik .
Jeśli chciałabym popisać na priv to jestem .
Trzymaj się kochana i dużo siły dla Ciebie <3
16/06/2024 9:03:22
Photoblog.PRO juliettka79 dziękuję bardzo <3
i dobrze zrobiłaś, racja od toksyków jak najdalej wtedy żyję się spokojniej :)
Tobie też życzę wszystkiego dobrego i dziękuję za miłe i ciepłe słowo <3
18/06/2024 14:29:15
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika juliettka79.

Informacje o juliettka79


Inni zdjęcia: Drineczki patusiax395Oswajanie ciszy miejsca mnilchasZachód słońca natalka89rok:** matitaa30Ja z synem natalka89rokUrodziny patusiax395light philosophysophieAnia :* damianmafiaRAJSKA JABŁOŃ part1 xavekittyxSynuś natalka89rok