Photoblog.pl

Załóż konto

 

2014/09/21   

 

« następne   poprzednie »

WIEDZIAŁAM, WIEDZIAŁAM, że kiedyś tu znowu trafie. 

A myślałam, że na tą durną stronę więcej nie wejdę... (a kiedyś była dla mnie czymś cholernie ważnym! Dzień bez niej był dniem straconym, a każda historia z mojego jakże cudownego życia była tu opisana...)

Ale fakt, że jest tu tyle głupich rzeczy nadal mnie trzyma przy tym, żeby tego nie usunąć. A chyba najważniejsze to mieć do siebie jakiś dystans, nie? ...a ja go czasami mam, a czasami udaję, że go mam....ale akurat w tym wypadku to nie da się powstrzymać od śmiechu, no serio...

Tu jest wszystko - każdy koncert, podróż, wycieczka, Londyn, jakieś mało znaczące wyjścia na dwór (albo może znaczące), większość Eurowizji, super Conchita, moje miłości (akurat tych dupków to mogłabym stąd wymazać, ale w sumie po co...), NOOO WSZYSTKO.

I w sumie zastanawiam się po co. 

Lekko mówiąc głupota. Ale mimo to, i tak znowu to robię. 

Gdzie w tym jakaś logika?

Ale uroczę zdjęcie, prawda? Jak już mowa o nabijaniu się z samej siebie. 

Zastanawiam się czy ja kiedykolwiek miałam porządek w pokoju na jakimś zdjęciu. Jak widać nie. 

Prawdziwy ze mnie fotograf, nie? Nie ma to jak walnąć sobie zdjęcie w bardzo czystym lustrze...na tle bardzo posprzątanego pokoju i ogarniętej szafy... o i z lampą błyskową...

Mam zajebisty sprzęt, prawda? Oh, no tak, faktycznie jest cudowny...szkoda, że trafił na takiego cudownego fotografa...FOTOGRAFA. Hej, kogo ja oszukuję. Mam "pierdyliard" obiektywów, "super duży",  ciężki aparat, z "super fajnym" gripem, NIKON JUŻ, A NIE SONY - I CO Z TEGO? Choćbym miała najdroższy z najdroższych, pełnoklatkę z obiektywem jasnym jak cholera, to i tak nie zmieni to faktu - ŻE SAMA SIEBIE OSZUKUJĘ CO DO MOJEJ SUPER EKSTRA PRZYSZŁOŚCI FOTOGRAFA. Nigdy nim nie będę, a każdy dzień przypomina mi o tym bardziej i bardziej. I chociaż z każdym zdjęciem staram się być lepsza...to chyba nie dla mnie. I nie, nie poddaję się już o, na starcie. Po prostu stoję sobie w jednym miejscu i nie zapowiada się, żebym się przeniosła z niego o stopień wyżej, mimo starań... Bo może to faktycznie, nie dla mnie? 

I to takie dziwne, kiedy nagle uświadamiasz sobie, że to co dla ciebie od 6 klasy podstawówki było czymś ważnym, co miało ci towarzyszyć przez resztę życia tak naprawdę nie jest "stworzone" dla ciebie. Wtedy tak po prostu wszystko traci jakby sens. Spadasz sobie w jeszcze głębszy dół niż ten, w którym siedzisz od dawna. To takie przygnębiające i smutne, nie? I PROSZĘ MI TU NIE WTRĄCAĆ CZEGOŚ TYPU, ŻE SIĘ UŻALAM NAD SOBĄ. Użalanie się na sobą w moim wykonaniu, to coś typu "Boże, jaka ja jestem gruba, o Boże, nikt mnie nie kocha, o matko przenajświętsza, jak można być tak brzydkim?!" Nie użalam się, nie nie. Tu raczej chodzi o stwierdzenie faktu. Ale mimo to, nie zmienie fototechnika. Chociaż z każdym nowym tematem mam wrażenie, że sobie zwyczajnie nie poradzę. No zostaję  tam chyba przede wszystkim dzięki ludziom tam będącym, chociaż nie raz byłam za bardzo łatwowierna. 

I niestety, dziwny ze mnie człowiek, jak można stwierdzić czytając to wszyko, prawda? Ale niby dlaczego miałabym się przejmować tym co sobie ktoś teraz o mnie pomyśli? Zrozumiałabym, jeśli ktoś mi bliski powiedział mi coś takiego. I poparł to jakimś argumentem...Ale reszta? I nie jestem człowiekiem, który na wszystko, brzydko mówiąc ma "wyjebane", chociaż wielu powtarza mi, że ciężko do mnie w jakikolwiek sposób dotrzeć, a sama twierdzę, że najbliżej mi do egoisty...

Mimo to, ta strona jest niczym, mało znacząco rzeczą (teraz) ,gdzie mogę sobie napisać o pięknych chmurkach w kształcie słonia, albo wylać wszystkie swoje żale...I ktoś może teraz stwierdzić, że nie będzie nawet tego czytał, bo to zbyt depresyjne...a mnie to nawet nie obchodzi..

A ja tak sobie przeskakuję z tematu na temat, nic tu nie trzyma się kupy, ale co z tego...Po przecież nikt tego nie przeczyta, o nie, to naprawdę smutne.

I kończąc tą plątaninę dziwnych myśli, które zmieniają się z każdą piosenką... może lepiej jak sobie stąd pójdę, o. 

Naprawdę niedobra rzecz, ten fotoblog. 

 

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis istotainaczejmyslaca

 

Wpis istotainaczejmyslaca

 

Wpis istotainaczejmyslaca

 

Wpis istotainaczejmyslaca

 

Wpis istotainaczejmyslaca

 

Wpis istotainaczejmyslaca

 

Wpis istotainaczejmyslaca

 

Wpis istotainaczejmyslaca

 

Wszystkie wpisy