Photoblog.pl

Załóż konto

The fight is to the end. 

2014/12/06   

 

« następne   poprzednie »

Zdjęcie zrobione po Marsach w Rybniku, w czerwcu tego roku. Zdeycydowanie jeden z najlepszych koncertów w moim życiu, jeśli nie najlepszy. Chyba największa muzyczno-koncertowa radość i wzruszenie. Magia. Po wiadomości, że w kwietniu wracają ucieszyłam się, jakbym miała 13 lat, a nie od ponad 2 tygodni 23. Nie lubię i boję się wybiegać w przyszłość, ale nie mogłam się powstrzymać i już sprawdziłam pociągi do Sopotu. Co się ze mną dzieje... :P

 

 

Jedno tylko mnie dzisiaj denerwuje. A właściwie od dłuższego czasu, a dzisiaj kolejny raz się potwierdza. Ktoś ma potworny ból dupy i znowu go okazuje, mimo, że ja nic nie zrobiłam, ba - chciałam dobrze, nawet nie dla siebie, w dobrej sprawie. Ostentacyjne nieodpisywanie na wiadomości jest taaakie dojrzałe.

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis inmylifeidecide

06/12/2014 20:42:19

Wpis inmylifeidecide

22/11/2014 22:10:09

Wpis inmylifeidecide

11/11/2014 0:08:49

Wpis inmylifeidecide

09/11/2014 22:05:46

Wpis inmylifeidecide

21/07/2014 14:51:11

Wpis inmylifeidecide

06/06/2013 19:16:57

Wpis inmylifeidecide

27/11/2010 20:38:58

Wpis inmylifeidecide

29/06/2010 21:42:11

Wszystkie wpisy