Photoblog.pl

Załóż konto

Jestem, albo nie... 

2015/12/18   

Nawet go nie lubię...

« następne   poprzednie »
Nawet go nie lubię...

Małymi krokami przed siebie. Za moment będę już dużą dziewczynką, ale nie przestaje bać się swojego cienia. 

 

...budziła się w nocy i okrywała go szczelnie kołdrą, żeby nie było mu zimno. Czasami wyrywało go to ze snu, otwierał oczy, przytulał ją i całował. A potem brał w dłonie jej zawsze zimne stopy. I tak często zasypiali. Bo bardzo dbali, aby żadnemu z nich nie było zimno. Ani w łóżku, ani w sercu. 

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Prawie powroty w internety.

 

Nawet go nie lubię...

 

Naj naj.

 

Mój.

 

GŁUPIA.

 

KOLEDZY TACY FAJNI XD

 

Filmy.

 

Wpis gimbusiostra

 

Wszystkie wpisy