Photoblog.pl

Załóż konto

Sarmata

Dodane 11 LISTOPADA 2016 , exif
Wyświetleń: 271

Zainspirowana kolejny raz ćwiczeniami lavendova ułożyam dziś znowu drągi, tym razem na hali. Znowu były drągi i znowu jest wpis - bo generalnie w tygodniu jeździmy i tłuczemy się w kółko, a cavaletti to dla nas miła odmiana :-)

 

Kasztan się już zaprzyjaźniił na dobre z drągami - chyba czas trochę podnieść poprzeczkę :-) 

 

A tak było dziś: https://youtu.be/w8dgN7_eQxY

rudykon wiesz co co ludzi to opinii mam koleżanki co normalnie jeździły do 6-7 miesiąca a mam takie co od razu rezygnowały z jazdy. Mój mąż też jest jeżdżący bo oboje mamy konie i on jeździ zawsze ze mną - pod tym względem jestem szczęściarą, ale bardzo mnie pilnuje teraz nie daje mi wsiadać więcej niż na pół godziny jak galopuje to na mnie krzyczy. Cezar to taki konio misio i raczej nie robi krzywdy. Choć fakt jest to w głowie ale myślę ze będę wsiadać maks do 5 miesiąca ale to juz niedługo bo w 4 jestem z tym ze na ta chwile niewiele po mnie widać. Prawda jest taka że jak ma sie coś stać to i tak się stanie.
14/11/2016 14:56:18
finezyjna32 Dokładnie tak :-) tez jestem w ciazy u jezdze caly czas aktywnie :-) poprzednia ciaza do ostatniego dnia a porod 5minutowy :-) a moj maz wie ze mnie nic nie powstrzyma jeśli niema przeciwwskazań medycznych. :-)
18/11/2016 21:30:26
freskaisarmata Dobre jesteście :-) Ale to cieszy, że ciąża nie wyklucza, to wszystko przede mną i już wiem, że "można" :-)
19/11/2016 11:02:48

zielaak fajne dobranie kolorów :)
17/11/2016 23:23:33
freskaisarmata Niestety w domu owijki miały identyczny kolor jak czaprak - chyba mam w domu słabe świtało, bo te kolory nawet obok siebie nie leżały ;-)
18/11/2016 7:22:35

rudykon a czas z koniem zamierzam spedzac do samego końca ciąży ;)
14/11/2016 14:57:02
rudykon no jasne że tak ja przyjmuje takie dni. ;) tylko troche się złoszcze bo teraz jak w ciazy jestem to wolała bym bez takich dodatkowych atrakcji
14/11/2016 14:28:35
rudykon cezio tez lubi inne konie nie jest typem :) kopacza ;0 w sumie może z tym uśmiechem i otwartościa coś jest. Szkoda tylko że wciąż tak mało jest fryzów w ujezdzeniu .Moj wczoraj przy trawersach w stepie tak się złościł że jak mu łydke dałam do ustąpienia zadem to zadami na boki prał ;) ale juz dawno nie miał takiego wściekłego dnia
14/11/2016 13:22:34
lavendowa Miło jest kogoś zainspirować ;) Ja chętnie poćwiczyłabym kolejne układy cavaletti, ale dziś zamarzła nam ziemia na ujeżdżalni i ciągle mam za mało drągów :P Mimo wszystko w najbliższym czasie mam zamiar coś nowego z drążków wyczarować ;)
12/11/2016 18:06:24
freskaisarmata Czaruj, czekam żeby podpatrzeć coś nowego :-)
12/11/2016 23:38:45

rudykon Super !
11/11/2016 21:56:12