Photoblog.pl

Załóż konto

***

***

 

 

jestem znudzona byciem samozagładą.

 

 

 

 

 

 

 

 

***

***

 

nie szukam odpowiedniego momentu. mam pewność, że taki nie nadejdzie.

 

uczyłam się nie ranić, będąc krzywdzoną na każdym kroku.
złamałam więcej zasad, niż jestem w stanie policzyć i udźwignąć.
nie rozumiem pojęcia karmy, chociaż wielokrotnie mi je tłumaczono.
raz przejrzałam się w lustrze egoizmu poczym z hukiem spadłam z samego szczytu na którym się znajdowało.
nie bałam się ryzykować - siła konsekwencji jest niczym w porównaniu do pragnień.

 

ślepo rzucałam się na szczęście - nie żałuję.
bezwarunkowo, bez powodu i bez względu na wszystko dziękuję.

 

znienawidziłam chwile za ulotność bardziej niż siebie za niemoc.
nie zapomniałam o otaczającym mnie świecie, tylko priorytety uległy zniszczeniu.
najtrudniejsza jest masa pytań, na które uzyskanie odpowiedzi bynajmniej, nie jest możliwe.

 

są chwile, ludzie, miejsca które zdarzają się tylko raz - dlaczego mam chcieć o tym zapomnieć?

 

 

 

 

 

***

***

 

 

wpuść przez okno trochę promyków słońca, niech pokażą blask szczęśliwych oczu.
niech rozjaśnią bladą twarz i doskonałe niedoskonałości.
wsłuchaj się w wiatr i uwierz, że wiosna to nie tylko pora roku to również stan.
nie wstydź się mówić, że się wstydzisz nikt lepiej cię nie zrozumie.
uśmiechnij się i zauważ, że wszystko jest takie oczywiste. banalnie proste.
pozwól się dotknąć i nie myśl o kompleksach, rozpływaj się w zapachu beztroski.

 

żyw się tą chwilą, zwracaj uwagę na szczegóły i zapamiętaj ją - już nigdy się nie przydarzy.

 

wdzięczność silniejsza niż rozczarowanie.
nienawiść nie ma mocy, kiedy ciało i dusza łamie wszystkie zasady.
jestem niemądra - zaczęłam marzyć.
ból po stracie jest niczym w porównaniu ze strachem.
unoszę się w powietrzu i z tą fantastyczną mocą mogłabym zrobić wszystko,
ale nie wszystko jest sensem mojego życia. uszczęśliwiać siebie, to żadna sztuka.

 

czy jest sens żyć bez sensu?

 

 

pytania w głowie krzyczą

***

***

 

 

zaczynam od siebie i nie dopuszczę,
by kolejne znaki przeszły obok mnie niezauważone.
pragnę poznać z bliska pojęcie samorealizacji.
poznać odpowiedzi na coraz trudniejsze pytania.

 

.. i tylko czasem nakarmić swój głód bliskości.

 

 

 

 

 

 

 

 

***

***

 

realizm wypalił chęć gonitwy za tym, co we mnie ocalało. nie robię już kroków w tył.
progres mych myśli jest tak ogromny, że jestem gotowa wpaść z samouwielbienie.

 

nie umiem żałować, chociaż powinnam.
nie posiadanie, a docenianie daje nam pełnie szczęścia.

 

byłabym bardzo samotna, gdybym nie umiała być sama.

***

***

 

wrażliwość jest ofiarą dzisiejszych czasów. nie chcę być tchórzem, chcę być skandalem.

znam mnóstwo odpowiedzi, które uczą mnie zadawać pytania.

odrzucano mnie, bo byłam dziwna. byłam dziwna, bo mnie odrzucano.

 

nie jestem dziecinna - jestem dzieckiem.
jestem sobą - jestem niczyja.

 

i uwierz mi: ludzie bez serca też mają bratnie dusze!

 

 

 

 

***

***

 

 

postanowiłam odpocząć od rzeczywistości, każdy potrzebuje trochę czasu.

przestałam planować, by wolnej chwili nie nazywać "sztuką".

chciałam rozpłynąć się w powietrzu. to takie złudne - ucieczkę nazywać odpoczynkiem.

brak zdrowia i siły by pośród zamętu odnaleźć samą siebie.

mówią, że miłość nie jest wiedzą, a jednak zapomniałam.

 

 

 

***

***

 

 

wiosna nadeszła, wyszłam na spacer. przeszłam własne myśli i sumienie.

już potrafię się do tego przyznać, ale czy potrafię sobie wybaczyć?

 

bezwładnie, spadam i czekam.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

***

***

 

rzadko chwalę się planami - tylko osiągnięcia są godne podziwu.

 

 

 

 

***

***

 

marzę o tym by znaleźć i zebrać w całość własne myśli,
bo jestem zmęczona i mam dość tego co myślą inni.

 

nie chcę być kimś,

chcę być sobą.

 

 

 

 

 

***

***

 

 

niestety, tylko na fotografii czas stoi w miejscu.

 

 

łatwiej jest ukrywać lęk, niż z nim walczyć.

 

 

 

 

 

***

***

 

 

nau­czyłam się płakać bezgłośnie by ludzie myśle­li, że jes­tem twar­da,

a te­raz śmiech na­wet echem nie wy­doby­wa się ze mnie.

 

 

ciągłe wyczer­pa­nie jest zja­wis­kiem pop­rzedzającym pier­wsze zmarszczki.

 

 

 

***

***

 

 

 

nadwrażliwość to mój wróg,
przerost duszy nad rozumem.
w głowę kopcie mnie może,
może ozdrowieję.

 

 

 

 

 

 

***

***

 

gdy­bym wcześniej wie­działa ja­kie skut­ki przy­ności dorosłość,

nig­dy nie zap­ragnęłabym wychodzić z przy­dużych butów mamy.

 

 

 

 

 

 

 

***

***

 

jak na brak wakacji, wakacje były całkiem ciekawe.

 

sporo marzeń się pojawiło, nowe cele.

wciąż jestem sobą rozczarowana, nie lubię siebie,

pojawiąją się jednak chwile w których myślę, że mogę wszystko.

 

przede wszystkim jestem szalenie zakochana - to jest dla mnie najważniejsze.

 

 

 

 

@emree
B
emilka anastazja de. 25 l. sopot (Pomorskie)
O mnie
Wyślij wiadomość Online: 16 września 2019

Wyświetlanie archiwum

Wpisy Mozaika

Filtruj wpisy

Wpisy z kategorii zbyt daleka od ideału
@emree emilka anastazja de. 25 l. sopot ( Pomorskie )

Wyświetlanie archiwum

Wpisy Mozaika