Photoblog.pl

Załóż konto

Find your freedom... 

2013/05/15   

Zmęczenie daje się we znaki

« następne   poprzednie »
Zmęczenie daje się we znaki

Moi Kochani!

Dziękuję, że się tak martwicie o mnie i o Andrzeja. Dostajemy mnóstwo wiadomości ze słowami wsparcia od Was - za co jesteśmy bardzo wdzięczni. Wiem, że się martwicie, bo faktycznie nie jest nam tu łatwo, ale proszę...nie pytajcie ciągle "kiedy wracacie/kiedy wracasz?!", bo to naprawdę nie ułatwia sytuacji. I tak jest wystarczająco ciężko. Pracujemy dużo, długo i intensywnie, ja czasami już o godzinie 20 jestem nieprzytomna i muszę się kłaść spać. Uwierzcie - wiele bym dała, żeby móc wrócić do Polski i cieszyć się z Wami piękną pogodą, zbliżającym się latem, wspólnymi wypadami na rowery, do kina, na basen itd. Marzę o tym w każdej sekundzie swojego nędznego norweskiego żywota. Ale musicie zrozumieć, że po coś tu jestem i że muszę tu być, żeby zarabiać pieniążki  Wiem, że to jest smutne, ale liczę bardzo na Wasze wsparcie i zrozumienie. A jeśli chcecie pomóc - to bardzo proszę, uruchomcie swoje znajomości/odpalcie Internet - portale z ogłoszeniami i pomóżcie mi znaleźć pracę w Kopenhadze lub okolicach. Najchętniej w zawodzie, ale mogę też sprzątać lub zajmować się dziećmi, choćby w zamian za pokój. Będę wdzięczna za każdą informację i pomoc w poszukiwaniach, na które ja zwyczajnie nie mam czasu 

Tymczasem ściskam Was wszystkich mocno i zapewniam, że bardzo mi Was wszystkich brakuje, tęsknię potwornie i kocham Was! Marcina, Iwonkę, Wojtusia, Magdę, Martę, Wiktorię, Nelę, Anię, Asię i w ogóle wszystkiiiiiiiich! 

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Zmęczenie daje się we znaki

 

Drammen Spring Tour 2013

 

Wspólne mieszkanie

 

Andy & Coco

 

Wolny poniedziałek :D

 

Wiosennie :)

 

Wielkanoc w Tonsberg

 

Skandynawski żywot...

 

Wszystkie wpisy