Dawno mnie tu nie było..
A dużo, dużo się działo;
sylwester, szkoła i ferie i się zaczęło wyjazdy, np do E. na osiemnastke, ale było chlanie.. nie no żartuje, przecież my abstynętki jesteśmy :p Ale fajnie było, impreza do rana Tańce, wygłupy, picie [soku], i moje piękne -1 hehehe :D
Fajna osiemnastka, miomo tego że było nas tak mało, wystarczyło by się świetnie bawić- dzięki Kochana E. [tak przy okazji]
W ogóle to po tych świętach, sylwestrze i feriach to tak przytyłyśmy że trzeba to zrzucić, urosły nam pyśki ale cycki tzn. piersi też Jeden minus- dalej się nie wyspałam..
Ale debilizujemy się razem i trzymamy też, czy jakoś tak...
W.