>
Witajcie.
U mnie ogólnie słabo.
9 kwietnia śmierć ojca.
dowiedziałam sie o tym przez telefonem wieczorem
panowie z karetki nic nie mogli zrobić.
tata nie oddychał.
kiedy dojechałam na miejsce
,pędząc samochodem jak szalona...
13 kwietnia odbyl sie pogrzeb.
to cala masa formalności, załatwiania tego wszystkiego
Sama w sobie jest koszmarem .
w tym wszystkim ja ,chodząca jak w amoku.
Dobrze ze było przy mnie rodzeństwo i mąż .
minęło trochę czasu , ale takie chwile w życiu są jednym
z najgorszych, z jakimi musimy sie mierzyć.
Trochę uciekłam w pracę,
żeby nie myśleć , wyłączyć głowę
I skupić sie na czymś innym, niż ból.
przepracowałam całą majówkę, więc szybko mi zleciało.
do tego zachorował mój kot.
na szczęście mu przechodzi po wizycie u weterynarza i lekach.
dbajcie o siebie i bliskich.
nigdy nie wiadomo kiedy, i jaki telefon przyjdzie Wam odebrać...
" Niespełnione marzenia snu ostatni akt.
Każą się uśmiechać , zwiędły życia kwiat.
Ręce masz z tyłu stoisz na krawędzi
Ręce masz z tyłu skrzydła anioła śmierci " /
Inni użytkownicy: awgeumamaoliiantosiopsssiixmartaemzuk00wsk4requiemforadreamxkingaposobiecbona1991martynaguzvioolation
Inni zdjęcia: Kapturka slaw300Cofnąć czas najprawdopodobniejnie:) dorcia27001833 akcentova10.5.26 rena1ch4nJa patrusia35gdJa patrusia35gdJa patrusia35gdJa patrusia35gdBez kategorii gnomkowybebok