Opuściłam świat ze względu na ukochanego, on opuścił mnie ze względu na świat...
Sto lat nic nie pisałam chyba... Żałuję. Wiele rzeczy się zmieniło, a może w zasadzie nic? Odzyskałam nadzieję w coś, co najprawdopodobniej nigdy się nie spełni... W coś, czego już być może nie odzyskam, a szkoda.
Przez tak długo nie miałam z Nim kontaktu aż do czasu, gdy pierwszy napisał. Zamurowało mnie. Nie wiedziałam czy mam się cieszyć czy może jednak sobie to odpuścić, ale wybrałam to pierwsze. Tak, właśnie postanowiłam i może okaże się to złudne, ale czuję, że nie mogłam postąpić inaczej... że tego właśnie chciałam. Czasem jest lepiej dać komuś drugą szansę niż żałować, że się tego nie zrobiło... Jesteśmy tylko ludźmi, mamy prawo popełniać błędy, ale chcieć je naprawiać to wielka sztuka. Czasem nawet ogromna. Żyję teraz z myślą, że to co było, minęło a tak na prawdę dopiero teraz czuję jak setki wspomnień do mnie wraca... Tych złych, ale też dobrych... Przepełnionych szczęściem. Być może tylko pozornym szczęściem... I chyba znów to czuję. Ten stan. Przeplatają mi się uczucia. Raz euforia a raz złość. Nie wiem czy dobrze robię czy w ogóle warto coś robić.
Inni użytkownicy: minalogasroksisuczka2sbro16leonard92asialickunalaaa1234lorin0cjjafjakubwozsosna9876
Inni zdjęcia: Za chwilę ruszymy na majówkę:) halinamWiosna 2025r. rafal1589:* pati991gdZapach bzu qabiNad morzem pati991gdFot robione przez babcie pati991gdJa pati991gdJa pati991gdNa chrzcinach u Maćka pati991gdJa pati991gd