Photoblog.pl

Załóż konto

Randka nr 2

Dodane 10 LIPCA 2019
Wyświetleń: 3323
Witam :) Za nami już pierwsza połowa 2019 roku. Jest co wspominać....wracać do wpisów i do zdjęć które mam na instagramie, jedynie żal, że z postanowień na Nowy Rok jak zwykle klapa ;/ chyba nigdy nie będzie tak, że coś sobie postanowię to dokonam tego tak już niestety mam. Stwierdziłam jednak, żeby nie poszło moje postanowienia nowo roczne na marne to jest jeszcze 2 połowa roku nie ukrywam, że ta gorsza połow...bo jak mam wybierać to ja uwielbiam tą pierwszą połowę tzn od stycznia do sierpnia :) Jakoś mnie nabrała ochota na prowadzenie bloga nadal tylko z tym, że nie tak jak kiedyś, żę wpisy będą codziennie tego się nie spodziewajcie u mnie ja mam pracę jaką mam która nie powiem ale wyciąga ze mnie całą energię potem potrzebuję mega resetu i nie mam siły na nic nawet na bloga. Dlatego piszę do dziewczyn które cały czas się do mnie odzywają co u mnie itp umówmy się tak, że po prostu będę się starała przynajmniej 2-4 wpisów w miesiącu robić na blogu. A jak mi się uda to chociaż raz w tygodniu tak będzie mi się wydaje ok. Teraz też mam kilka zdjęć nowych i naprawdę uważam, że niektóre z nich są świetne, to jak tylko znajdę odrobinę czasu i motywacji to wam tutaj wstawię na pewno i do tego jakaś notka. Tak jak pisałam z postanowień nowo rocznych lipa, postanowiłam sobie raz w miesiącu iść do kina i już nie byłam w kwietniu i w czerwcu ale w czerwcu to tylko dlatego, że był mega intensywny dużo się działo i zapomniałam a w kwietniu nie było za bardzo na co iść. jednak w jednym miesiącu byłam aż 2 razy dlatego ustaliłam, że jakbym w jakimś miesiącu nie było to jest tak jakbym była hehe wiem, że teraz to śmiesznie zabrzmiało. więc podsumowanie jest takie powinnam być już na 6 filmach a byłam na 5 i w lipcu już na bank pójdziemy :) Bo właśnie jutro się wybieramy do kina na "Trzy Kroki od siebie" i być może jak czas pozwoli to pójdziemy na 2 film w lipcu Anabel powraca do domu chyba tak nie wiem dokładnie ale to chyba 3 część i w sumie jeszcze bym chciała iść jakby nie patrzeć to bajka ale wydaje mi się, że była by fajna "Sekretne życie zwierzaków domowych2" byłam na pierwszej części i pamiętam, że była genialna. Więc bym nadrobiła i to z zapasem :P ale tak jak piszę tutaj zobaczymy jutro na razie się wybieramy na "Trzy kroki od siebie" Jeśli ktoś z was był to dajcie znać czy warto. Co do zdjęcia które wstawiłam to jest moje kolejne postanowienie w sumie nie postanowienie ale wyzwanie zrobiłam sobie tak, ze Lipiec to będzie czas tylko dla mnie cały miesiąc przeznaczam sobie na moje marzenia, czas ogólnie dla siebie na przyjemności itp. Mam taki Happy Planer i właśnie tam było, że Lipiec to miesiąc dla siebie samego i było wypisane co trzeba zrobić dla samego siebie, i jedno z nich to właśnie Spędz cały dzień leniuchując i tak właśnie było wczoraj w sumie nawet bym powiedziała, że cały weekend taki był tzn niedziela i poniedziałek tyle, że w niedziele szłam na nockę i teraz miałam 2 dni wolnego. Ale niedzielę po za nocką w pracy to jak wstałam to przeleżałam całą niedziele nie robiąc nic a wczoraj to już całkiem spaliśmy z Mężem do chyba 13 albo i póżniej i możecie się dziwić ale to i tak krótko bo oboje byliśmy po nocy więc spaliśmy 5 h. Damian po mnie przyjechał o 6:30 do pracy czekałam chwilkę na niego bo on kończył o 6:00 a ja 6:15 ale on ma kawałek, żeby mnie odebrać. i pojechaliśmy do lidla więc w domu byliśmy przed 8 wiec lekko po 8 się położyliśmy i wstaliśmy o 13. Dostałam świeże kanapki tzn chodzi mi o to, że rano kupiliśmy świeżo pieczony chlebek :) I Mój Mąż był po pierwszej nocy więc on był zmęczony mniej niż ja bo sam jak z nim rozmawiałam, że jak się idzie na 1 nockę to nie czuje się zmęczenia aż tak strasznego ja już byłam po 3 nocy i odczułam już to mega w dodatku to była weekendowa noc w maku wiec może nie każdy wie jak wygląda noc w maku jeszcze weekendowa wydaję się co to jest niedziela lajtowa była ale sobota to był koszmar ;/ jednak nie o tym notka :P Jeśli jesteście ciekawi to mogę wam opisać kiedyś o pracy w maku:P Wiec jak się przebudziliśmy o 13 to Mąż mi powiedział, żebym sobie jeszcze spała a on zrobi śniadanie :) I takie o to śniadanie dostałam do łóżka w sumie to nie do końca zrobione bo on nie wiedział co chce zjeść wiec mi tylko przygotował i przyniósł do łóżeczka :) Ale za to w sobotę też po nocy dostałam mega śniadanie tylko, że nie do łóżka rano słyszałam jak wstał i pojechał po świeże pieczywo do lidla nooo mega :) Osoby które mnie obserwują na instagramie to wiedzą bo robiłąm relację wtedy :) Już nie chodzi o fakt, że mi zrobił bo często dostaję śniadanie, ale to było moje ulubione śniadanie ser w panierce i sam fakt, że chciało mu się rano wstać i jechać po świeże pieczywo dla mnie:) A do tego mamy plakat 100 randek i Mój Mąż zdrapał randka cały dzień w łóżku jednak no nie potrafimy spędzić całego dnia w łóżku no sorry nie da się :P więc w łóżku byliśmy chyba do 15 a potem się przenieśliśmy do salonu na kanapę :) i pod kocykiem spędziliśmy resztę dnia i przed tv wraz z Dziunią :) wiec ja uważam, że randka została wykonana a nigdy nie jest tak, żeby cały dzień spędzić w łóżku bo i trzeba zjeść i się załatwić itp czasem ktoś przyjdzie..listonosz nawet czy kurier kuzynka kto kolwiek. Zdjęcia nie są jakieś super jakości ale zadanie wykonane coś dla siebie i randka wykonana więc postanowiłam wam tu wstawić właśnie takie zdjęcie na sam początek lipca w sumie to już prawie 10 hehe :P a ja wykonałam na 30 zadań 2 dobre nie :P bo kolejne zadanie to było wyspać się porządnie i ja wiem, że dziś się mega wyspałam co świadczy o tym to, że jest prawie 00:00 a mi się spać nie chce ale i tak zaraz muszę się zmusić bo mam na 7 rano do pracy. Więc tow sumie tyle...co do zdrowej żywności i do treningów to klapa wielka ale sobie postanowiłam, że minęło połowa roku więc to nic jest jeszcze 2 połowa roku i się biorę ostro za siebie. I do tego wszystkiego jeszcze dałam sobie 3 cela nawet w sumie 4 teraz ale 3 to są tak mega mega mam czas do końca roku aby je spełnić w sumie to marzenia :) To było moje tak jakby postanowienie o którym nie pisałam na 30 jak kończyłam, że daje sobie cały rok na ich spełnienie zawsze o tym marzyłam i powiedziałam, że to ten wiek aby to wykonać. Jedno z nich spełnione i napewno o tym będzie notka tyle, że w sierpniu bo w sierpniu przymierzam się do 2 zadania czy tam marzenia w sumie to jest zadanie, cel ale najważniejsze to marzenie wiec jak mi się uda dokonać tego 2 to wtedy wam wstawię notkę z dwoma marzeniami. Chwilowo jak dostałam takiego powera na prowadzenie bloga to wam miałam wstawiać w tym miesiącu ale postanowiłam, że dodam wam w następnym bo jest kolejny plan do spełnienia :) Więc takie małe podsumowanie kiedy możecie się spodziewać notek w tym miesiacu i następnym wydaje mi się, że będzie więcej bo to są takie 2 miesiące gdzie się trochu będzie działo. Tak mam w planach dodać wam jutro notkę pewnie powiecie wow, że wzięłam się ostro za prowadzenie bloga ale tak jak mówię mam w planach iść do kina to mam pomysł aby wam podsumować wszystkie filmy od stycznia na których byłam. ale tak jak piszę ma taki plan ale nie wiem czy wypali bo mam na 7 rano potem kino i kąpiel może nawet siłownia więc nie obiecuję ale się postaram :) Na razie mam w planach 3-4 notek na ten miesiąc oczywiście oprócz tej wiec z tą będzie 5:) I ostatnie pytanie do wam czy chcecie podsumowanie wesela na którym byłam w tym miesiącu czy w następnym i podsumowanie panieńskiego które po części ja organizowałam kuzynce to już do was decyzja...Może któraś z was organizuje to wtedy taka notka by może troszku wam pomogła :) A jak nie to wam zrobię podsumowanie może w sierpniu napoczątku bo wtedy szykuje się kolejny panieński i kolejne wesele więc mnie okropnie korciło, żeby już wam dziś zrobić to podsumowanie ale dlatego, że foty mi się mega podobają ale potem przemyślałam to trochę i może lepiej by było zrobić np 2 sierpnia bo 3 sierpnia być może pójdę na kolejne panieńskie a 10 sierpnia na kolejne wesele także czekam na wasze odpowiedzi wiec ja nie liczyłam i jakbyście zdecydowali to w tedy było by 7 notk w tym miesiącu oczywiście które mam już zaplanowane a zawsze może być tak, że najdzie mnie ochota i wam tu coś napiszę :) Wiec raczej spodziewajcie się 5 notek na 99% bo jeden 1% to zawsze ta niepewność :P Jak mi się nie uda dodać jutro tej notki to i tak raczej do końca tygodnia się jej spodziewajcie :) Ok Spadam do jutra :)
Info

Tylko obserwowani przez użytkownika zakochani09
mogą komentować na tym fotoblogu.

biedroneczka007 A wakacje jakieś planujecie w końcu trzeba odpocząć i naładować baterie na następny rok :) pozdrawiam :)
14/07/2019 21:52:44
zakochani09 Jeszcze planów nie mamy na pewno gdzieś pojedziemy ale dokładnych planów brak...w tym roku stwierdziliśmy z Mężem, że robimy sobie wakacje spontaniczne :)
15/07/2019 10:18:36