Boję się miłości ...
Boję się ciepła ...
Boję się tego,
że gdy pokocham,
a ty nie będziesz mnie już więcej chciał widzieć ...
Wszystko niszczę ...
Myślę, że to właśnie możesz być ty,
ale znów się mylić mogę ...
To właśnie ten strach,
gdy całuję Ciebie czuję coś,
czego bałam się od zawsze...
Każde twe spojrzenie,
twój dotyk sprawia,
że wpadam w słodki trans
Rozczulam się sama nad sobą,
ale powinnam się wziąć,
w końcu być dojrzałą kobietą
i nie bać się,
by on dotykał mnie w to miejsce...
Bym mogła kochać całym sercem i całą swą duszą
...
wiesz ?. gdy myśle o nas ! czyje sie tak fajnie, ale gdy myśle o tym,że to wszystko może sie nie udać czuje strach !. i niewiem co mam robić !.
Koteeeeek !
ON