wyglądam okropnie, zmeczony, nie ogolony, ogólnie bez chęci do życia... ludzie bawili sie jak nienormalni, im sie podobalo a mnie nie:D ogolni zbyt duzo imprezek przezytych by kazda mi sie podobala...
Ale dlaczego spytacie? Ech brakowało żywego kontaktu z publicznościa, i zaufania dla dj... publika czekala na hity mtv.. a ja gram co uwazam za fajne:D ech...