Photoblog.pl

Załóż konto

we have only life to live. 

2014/01/03   

Torn apart at the seams 56

« następne   poprzednie »
Torn apart at the seams 56

Witaj moja piękna,  mogę wiedzieć dlaczego się do mnie nie odzywasz? Powinienem zacząć coś podejrzewać ?

Wiesz, że nie lubię samotności , tak więc gdy wyjechałeś musiałam znaleźć sonie kogoś do rozmowy. Jak podróż?-odpisałam  szybko

W porządku , za godzinę mam konferencję, a jak tam u was?  Bardzo dręczysz chłopaków?

To oni dręczą mnie!  Zmusili mnie do wprowadzenia się do nich na czas Twojej nieobecności.

No i prawidłowo. Ktoś musi mieć Cię w końcu na oku.

Podstęp?

Może ociupinkę

Ty wredny zdrajco! Policzymy się za to!

Nie wściekaj się, tylko bądź grzeczna. Zadzwonię źniej. Kocham Cię

Wiesz że u nas teraz jest 19 a nie 14?

Z tego co wiem to nie kto jak kto ale Ty po dobranocce spać nie chodzisz, więc w czym problem?

No niby tak& Dobra do usłyszenia ;3

 

-I co tam u tego twojego kochasia? zapytał Sebastian nie odrywając wzroku od telewizora

 

-Ile wam zapłacił żebyście mnie do siebie zabrali?-zapytałam   wsuwając się do nich pod kołdrę , ale oni obaj tylko prychnęli

 

-.Gdyby płacił nam za takie numery, byłby już bankrutem.-stwierdził wesoło Iwan

 

-Tak więc doceń nasz wolontariat i z łaski swojej przymknij buzię i oglądaj.-skwitował Sebastian. Spojrzałam na niego krzywo, ale on się wciągnął w film. Postanowiłam trochę się powygłupiać i zaczęła robić różne dziwne miny. Gdy wreszcie zorientował się co robię stwierdził tylko:

 

-Kiedyś Ci tak zostanie i będziesz brzydsza od Iwana.-I to wystarczyło do rozpętania wojny na poduszki.  Sebastian odpadł jako pierwszy, a ja z Iwanem tłukliśmy się jeszcze grubo ponad godzinę.  Nasz śmiech niósł się przez pół miasta  a Sebastian  mimo to zasnął jak małe dziecko.

 

-Chyba serio jest chory.-powiedziałam jednocześnie zbierając pierze  jednej z poduszek.

 

-I tak jutro pewnie pójdzie do pracy. Będzie umierał ale nie weźmie wolnego, uparty dziwak.

 

-Wiesz, że kocha swoją pracę i wszystko jej poświęca.

 

-Ale czasem przesadza.

 

-Wiem, choć zobacz z drugiej strony gdyby tak nie angażował się w to co robi zapewne byśmy się nie poznali.

 

-Wiesz czasem myślę, że może  tak by było nawet lepiej.

 

-Co chcesz powiedzieć?-zmarszczyłam brwi. O co mu chodzi?

 

-Nic, nic.

 

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Miss Nothing Miss Everything 23

 

Coś wam zdradzę

 

Wyznania rudzielca

 

Miss Nothing Miss Everything 22

 

Czas na odwyk

 

Miss Nothing Miss Everything 22

 

Miss Nothing Miss Everything 21

 

Wpis xdmojeopowiadaniaxd

 

Wszystkie wpisy