Photoblog.pl

Załóż konto

Witam na Wyspach Nonsensu. 

2020/02/13   

podsumowanie 2019 cz. 3

« następne   poprzednie »
podsumowanie 2019 cz. 3

Czas zacząć moje tradycyjne podsumowanie minionych dwunastu miesięcy. Tym razem zebrałem się do tego wcześniej niż rok temu. Nie oznacza to jednak, że wcześniej skończę. Ale czy jest co wspominać?

 

LIPIEC

Polskie drużyny piłki skopanej, jak zwykle - w ostatnich latach swoją przygodę na arenie międzynarodowej kończą latem. Coraz wcześniej.

 

Jak co roku minęła kolejna rocznica gdy pisuję tutaj większe lub mniejsze bzdury. To już 14 lat.

 

Rozbrykałem się, bo popełniłem tutaj aż 17 wpisów, poprzedni raz tak aktywny w 2011 roku.

 

SIERPIEŃ

Miałem gdzieś iść, ale nie poszedłem, miałem gdzieś jechać, ale nie pojechałem, miałem wyjść, ale zostałem w domu. Jak komuś pasuje, to niech sobie to rozbije na wersy i czyta jako wiersz. :-D

 

WRZESIEŃ

Ostatni letni spacer.

 

A pisząc te skrawki podsumowania zeszłego, słusznie, minionego roku, słucham kapeli Antypatia, niedawno przetrząsając stare fanziny przypomniał mi się ten zespół --->> https://youtu.be/n7Vsrf-Bk8g

 

c. d. n...

8 komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika wyspynonsensu.
padholder  - 13/02/2020 4:36:45
krótko, za to treściwie ;)
Zobacz wszystkie odpowiedzi: 7
wyspynonsensu - 22/02/2020 4:36:50
Coś tam rzucam (jednym ;-)) okiem, na przykład obejrzałem drugą połowę Raków Częstochowa - Legia Warszawa, te karne dla częstochowian rozgrywających swoje mecze w Bełchatowie były jakieś takie dziwne. Kurcze tylu skórokopów stąd wyjeżdża, aż się boję, że gdy ich zabraknie to i mnie w końcu wytransferują do... Laosu. :-D

Na Weszło lubię poczytać.

Być może dawałem Ci adres tej strony. Ale tam są genialne historie opisane. Retro Futbol, czyli rfbl.pl


padholder - 22/02/2020 10:42:01
weszło czytamy obaj :)
wyspynonsensu - 23/02/2020 3:52:59
Ładnie wczoraj Legia rozjechała Jagiellonię. Pierwszą połowę tylko oglądałem.
A ciekawe czy Korona Kielce w końcu strzeli bramkę? :-D
No i tu taka ciekawostka obecny stadion, na którym swoje mecze rozgrywa Korona stoi w miejscu, w którym niegdyś grali Błękitni. Tego klubu już nie ma, ale będąc juniorem, kiedyś miałem okazję wystąpić przeciwko nim. Zawsze grałem ostro, ale wtedy przesadziłem, bo koleżka z Błękitnych na boisku po prostu po gębie dostał. Dlatego mimo tylu lat, które minęły pamiętam ten mecz, bo to zdarzenie miało miejsce jeszcze przed upływem tych pierwszych, juniorskich 40-minut.
Dalej tak jest, że mecze juniorów trwają o dziesięć minut krócej niż seniorów?
padholder - 23/02/2020 11:39:45
co do długości meczy juniorów to nie wiem obaj gramy już w seniorach, ale podejrzewam, że raczej nadal trwają 40 min. w trampkarzach trwają 35 do jakiegoś wieku. Meczy raczej nie oglądam, czasem skróty, brak na to czasu lepiej zrobić dodatkową jednostkę treningową.
wyspynonsensu - 23/02/2020 12:58:13
Przecież wiem, że w seniorach gracie, ale młodsi ode mnie jesteście, stąd pytanie czy to zmieniono czy zostało po staremu.

Fajne podejście, ale z treningiem też można przesadzić, najlepiej wyczuć swój organizm ile wysiłku może znieść. To tak w skrócie.

Najnowsze wpisy

sportowy jeż poranny

06/04/2020 3:25:05

co? gdzie? kiedy?

05/04/2020 7:57:45

suplement do śmietnika

04/04/2020 2:39:00

mój filmowy tydzień

01/04/2020 12:44:04

śmietnik

29/03/2020 3:08:45

Nieprzeniknione nasze sny...

23/03/2020 5:30:50

zamiast koncertu K. W. A.

22/03/2020 2:22:00

płyty

19/03/2020 2:22:36

Wszystkie wpisy