Photoblog.pl

Załóż konto

make me smile 

2015/10/25   

 

« następne   poprzednie »
Jak na życzenie moje gardło odmówiło dalszej współpracy i mój głos zmienił się w niewyraźne charczenie. Wchodząc rano do pracy przywitałam się jak codziennie, hej, co słychać? Wszystko dobrze, zachlałaś? No i weź tu się teraz wytłumacz, że nie masz nawet czasu, żeby zachlać, a twój głos to tylko wynik wspaniałej aury za oknem. Jakieś plusy? Zawsze. Pobudka o godzinie jedenastej, czyli zwykle takiej, o której przekręcam klucz w zamku pracowych drzwi. Pizza na śniadanie, bo tak mi się zachciało. Kakałko, szarlotka, bo czemu nie? Jakieś filmy, ze dwa, nie więcej. Przyjechało towarzystwo od przytulania i grzania pleców. Gorąca kąpiel na koniec dnia i szybko pod kołdrę. Następne parę dni to dla mnie jak wolne. Od rana do wieczora uczelnia. Ale co by się nie działo, głowa do góry, wyprost i mina zwycięzcy. Zawsze. Jest super I lubię takie liście. Ładne. Kolorowe. Mogą takie zostać?
1 komentarz
mojeszalonezycie  - 25/10/2015 23:24:04
ładnie
zapraszam do mnie

Najnowsze wpisy

Saba

 

Po prostu Buba

 

Wpis werina

 

Wpis werina

 

niezmienne

 

Wpis werina

 

Wpis werina

 

Wpis werina

 

Wszystkie wpisy